KRAWIECKIE MOTYWACJE / Moje sprawdzone wykroje / Umiejętności / ŁATWE POCZĄTKI

Jak zabrać się za szycie letnich sukienek?

MOJA PIERWSZA SUKIENKA

No dobrze. Masz maszynę, czas i trochę zapału. Chciałabyś uszyć letnią sukienkę, tylko jak się za to zabrać? Sklepy z tkaninami przytłaczają wyborem, gazety z wykrojami onieśmielają liczbą wykrojów, a do tego jeszcze sam proces szycia. Ufff… dużo tego. Sama przechodziłam przez ten etap kilka lat temu, więc wiem jak trudne potrafią być początki. Dzisiejszy wpis poświęcam dobrym radom: Jak zabrać się za szycie?

You’re lucky

Jesteś szczęściarą. Nie ma lepszej pory na zmierzenie się z szyciem odzieży niż wczesne lato. Sukienki wakacyjne to moim zdaniem najwdzięczniejszy z usztytków. Są proste i efektowne, a gdy raz już uszyjesz sukienkę, potrzebujesz tylko butów i możesz iść w miasto 🙂

samodzielnie nauczyć się szyćDobry wykrój to podstawa

Dobry pierwszy wykrój to taki, który posiada mało elementów, przy czym mało to np. 4. (przód, tył, rękaw i podkrój szyi) Jest to o tyle istotne, że masz przy niewielkiej ilości kształtów, mało pracy przy kopiowaniu, mało zszywania i łatwiej jest sobie wyobrazić, jak powinna wyglądać całość stroju.

Kolejny ważnym aspektem jest brak podszewki. Latem zachęcam, by się jej pozbyć, a dla pierwszych sukienek jest to szczególnie ważne. Proces wszywania jej potrafi być skomplikowany, więc to nie wyzwanie na początek. Zresztą niewiele tracicie. Do dziś większość moich letnich sukienek nie posiada podszewki.

Ostatnią z ważnych uwag dotyczących wykrojów na pierwsze sukienki jest luźny fason. Mam tu na myśli sukienki „na gumkę” lub związywane w tali paskiem. Wybór takiego wykroju pozwoli wam uniknąć frustracji związanych z dopasowaniem sukienki do figury. Zwężanie talii, czy zmienianie linii bioder zostawicie sobie na później.

Składniki sukcesu pierwszego wykroju już znacie, tylko gdzie znaleźć ideał, który ma mało elementów, nie ma podszewki i jest luźny? Polecam magazyn z wykrojami dla początkujących „Szycie krok po kroku”. To stamtąd pochodziły moje pierwsze sukienki. Nie dosyć, że modele są uproszczone, to jeszcze mamy instrukcję szycia w obrazkach. Te ilustracje uratowały mi życie, bo nie byłam w stanie zrozumieć dołączonego opisu.

Kolejnym krokiem wtajemniczenia byłyby „różowe” wykroje z Burdy. Ich zaletą jest zazwyczaj w miarę prosta forma i obrazkowe objaśnienie procesu szycia. Niedługo będę prezentować wam właśnie taką sukienkę, więc zaglądajcie po konkretne polecane modele. Póki co, możecie wrócić do jednego z moich pierwszych postów, w którym zamieściłam właśnie 3 proste sukienki ( 1D z magazynu „Szycie krok po kroku” 1/2012,  107c z Burda 5/2012, 4B z „Szycie krok po kroku” z niewiadomego roku)

https://pracowniastroju.com/2012/11/17/chiny-sukienki-na-podroz/

 

 

8 śniadanieIdę na zakupy

Gdy masz już pomysł na sukienkę, ruszaj na zakupy. Osobiście najlepiej się czuje w sklepach stacjonarnych, dlatego je zawsze polecam. Wiem, że bywają one różnej jakości. W jednych za dużo wyboru, w innych same szarości, gdzie indziej ceny przyprawiają o zawrót głowy. Pracujemy z tym co mamy. Perełki da się znaleźć wszędzie.

Najlepiej o pomoc poprosić sprzedawcę. Ja pokazuję swoją rozpiskę z modelami lub opisuje o jaki efekt końcowy mi chodzi. Czym jaśniejsze będą wasze oczekiwania, tym lepiej obsługujący wam pomoże. Teraz waszym zadaniem jest tylko zadecydować, czy dany kolor pasuje do twarzy i czy was na niego stać.

W późniejszych etapach będziecie jeszcze szukać swoich ulubionych letnich tkanin. Moje to wiskoza, bawełna, sztywna bawełna z elastanem, czy jedwab. Na samym początku nie kłopotałabym się o to. Z wszystkiego da się coś uszyć. Wyśmiewane poliestry też są sympatyczne do luźnych rozkloszowanych sukienek, więc nie ma co wybrzydzać. (powyższa czerwona sukienka w białe groszki to właśnie poliester)

DSC_0274_wmPraca u podstaw

Szycie ma o wiele więcej wspólnego z matematyczną precyzją, niż artystyczną fantazją. Gdy już wybierzecie materiał i wykrój, czas skopiować swój rozmiar. Doborowi odpowiedniego rozmiaru poświęciłam cały post

https://pracowniastroju.com/2016/04/20/rozmiar-wykroju-do-sylwetki-jak-dobrac-wlasciwy-i-na-co-zwracac-uwage/

Kopiuję swój rozmiar i wycinam kształty poszczególnych elementów sukienki. Jeśli wybrałyście wykrój z „Szycie krok po kroku” wyszukanie swojego rozmiaru to banał, jeśli to wykrój różowy z „Burdy” zadanie też macie ułatwione. Poszczególne elementy odznaczają się na wykroju różowym tłem i są bardzo łatwe do zlokalizowania.

Samo szycie

Jeśli wykrój nie ma obrazkowej instrukcji, a wy (jak zresztą ja) nie rozumiecie żargonu krawieckiego, trzymajcie się prostych zasad. Ja szyje zawsze najpierw przód, potem zszywam wszystkie elementy tyłu sukienki. Następnie zajmuję się zszyciem przodu i tyłu. Wtedy już mam zarys sukienki i mogę ją przymierzyć. Jeśli wszystko poszło dobrze, to biorę się za podkrój szyi, wszycie rękawów, czy podwinięcie dołu spódnicy.

Nic, tylko nosić

Jest pierwsza sukienka. Może nie tak doskonała, jak ta z marzeń, ale jednak swoja. Pogratuluj sobie. To pierwszy mały kroczek na Twojej sukienkowej drodze do sukcesu. Teraz tylko nosić!

Pozdrawiam wszystkich szyjących i tych, którzy za chwilę zaczną 🙂

Ania

ps. Jeśli macie jeszcze jakieś rady na pierwszą sukienkę, które wam pomogły, piszcie w komentarzach

Advertisements

10 thoughts on “Jak zabrać się za szycie letnich sukienek?

  1. Na pewno odradzam dół z koła za pierwszym razem. Bardzo dużo problemów sprawiło mi ładne wykończenie go, a od wyrównywania materiału po naciągnięciu się można osiwieć

  2. Ja do dzisiejszego dnia trzymam w szafie swoją pierwszą uszytą sukienkę.Właśnie to była letnia sukienka z lnu . Ponieważ w wykroju były elementy podszewki, to tez ją uszyłam. sukienka wyszła fajnie, bez problemowo. Tylko wszywanie krytego suwaka sprawiło mi niezły kłopot. Dopiero po kilku latach wszyłam go idealnie, chociaż juz jej nie założyłam. Traktuje ja jak relikwię, bo to moja pierwsza sukienka, ukochana, dla mnie najpiękniejsza i zawsze wracam do niej z wielkim sentymentem. Wysłużyła się bardzo , kolor już przyblakły, ale dla mnie będzie zawsze ta jedyną .Dzisiaj mam na swoim koncie niezliczoną ilość uszytych sukienek, dla mnie , córki i moich koleżanek . Dzisiaj są juz perfekcyjnie dopracowane, wypieszczone i o skomplikowanym kroju. Uwielbiam trudne wyzwania i tylko czasami mam chwile , gdzie odkładam na jakiś czas dany model. Ale potem sięgam na półkę i kończę spokojnie szycie. Owszem, czasami wydaje się ,że dana tkanina, wzór , model będą idealne i przychodzi rozczarowanie. Ale chyba każdego to spotyka i ja nie jestem wyjątkiem. Dlatego należy podnieść do góry głowę i próbować dalej, nie poddawać szybko. Trening czyni mistrza. Czego wszystkim początkującym życzę i do dzieła, bo lato mam sprzyja.

  3. A ja dodałabym jeszcze, że dokładne wyrysowanie formy i równe zapasy szwów to też spory kawałek składający się na powodzenie w szyciu pierwszej sukienki. I radziłabym unikać tych wykrojów, które zalecają cięcie materiału po skosie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s