STRÓJ / Sukienka

Przepis na sukces

1 PRZEPIS NA SUKCES 2 PRZEPIS NA SUKCES 3 PRZEPIS NA SUKCES 4 PRZEPIS NA SUKCES 5 PRZEPIS NA SUKCES 6 PRZEPIS NA SUKCES 7 PRZEPIS NA SUKCES 8 PRZEPIS NA SUKCES 9 PRZEPIS NA SUKCES 10 PRZEPIS NA SUKCESSUKIENKA LETNIA

Klasyczny kolor, sprawdzony materiał i znany wykrój to moje osobiste składniki krawieckiego sukcesu. Po ostatnich eksperymentach z wykrojem, printami i drganiem nad delikatną koronką, postanowiłam zrelaksować się przy pewniaku: lekkiej sukience z długim rękawem.

Wszystkie znaki na niebie i ziemi sugerowały projekt zakończony zadowoleniem. Model szyłam już dwa razy, wiskozę używam bardzo często, a jej cieńsza i sztywniejsza wersja wydawał się równie przyjazna maszynie, co poprzedniczki. Wreszcie kolor. Czy może być coś bardziej wakacyjnego niż biel i granat połączone w marynarskie paski? Letnia klasyka Chanel.

3 wersje sukienki Przepis na sukcesMateriał: Obawiałam się, czy oby bielizna nie będzie widoczna przez cienką wiskozę. Nic takiego się nie zdarzyło, ale za to zaskoczeniem dla mnie było, jak sztywność, nawet cieniutkiego materiału, wpływa na kształt sukienki. Jeśli porównacie model granatowy z lejącej wiskozy, bawełnę w beżowe paski i wiskozę w marynarskie, zauważycie jak inaczej układają się one na ciele. Wersja granatowa i beżowa jest wręcz przylegająca do ciała, a dzisiejsza biało-granatowa sukienka odstaje, niczym bombka na biuście i biodrach. Mi się ten efekt w sumie spodobał, niemniej był małą niespodzianką 🙂

Model: Pochodzi z magazynu Burda (3/2016). Zmieniłam w nim rozmiar i rozstawienie pasków. Uszyłam je połowę cieńsze i zamontowałam po jednej stronie talii. Dzięki temu lepiej się jestem w stanie nimi obwiązać. Zamek na plecach jest też tym razem krótszy. W poprzednich dwóch modelach użyłam klasycznego 60 cm, tym razem pokusiłam się o krótszy, 35 cm zamek kryty, sięgający talii. Sukienka jest na tyle luźna, że swobodnie mogę ją zakładać od dołu, nawet przy krótszym zamku.

Zdjęcia telefonem: mąż

Reklamy

32 thoughts on “Przepis na sukces

  1. Witam tak jak już pisałam na fejsie, ślicznie wyglądasz w tej sukience, tak jak zresztą w pozostałych. Jak wspomniałam uszyłam sukienkę i trzy spódnice na pasku, a jedną z wiązaniem. Mnie się to podwinięcie bardzo podoba, ale faktycznie zależy od tkaniny jak będzie się układała. Sukienkę uszyłam z cienkiej bawełny, więc wygląda fajnie, jedną spódnicę z mięsistej, ale lejącej tkaniny, drugą z lejącej i cieńszej wiskozy i również mi się podoba. A ostatnią bez plisy, bo zabrakło mi materiału. Powstanie jeszcze na pewno sukienka, bo to świetny i wygodny model, ale uszyję dłuższy pasek, żeby się lepiej obwiązać. Basia

  2. Piękna sukienka! Twój post jest kolejnym potwierdzającym, że koniecznie muszę zaopatrzyć się w pasy 🙂 Fajnie, że sukienka odstaje, bo zyskuje zupełnie inną formę, a marynarskie pasy dodają jej letniego charakteru mimo dłuższych rękawów. Uwielbiam Twoje szycie i Twoje zdjęcia i to na nich nieco się wzoruję pstrykając własne 😉

  3. Nie wiem jak mogłam przeoczyć ten model 🙂 chyba dziś coś się skroi 😉 a nawiązując do prześwitywania to zastanawiam się nad uszyciem półhalki żeby nie wszywać do każdej letniej sukienki podszewki tylko nie mam pojęcia jaki materiał wybrać… Może batyst byłby dobry?

  4. Świetna sukienka.:) Kupiłam ostatnio wymarzoną cienką wiskozę w niebieskie paski i planuję uszycie rozkloszowanej sukienki z krótszym przodem. Patrzę z podziwem na Twoją i nie mogę się doczekać uszycia swojej.:)

  5. O ironio! Piękna. A ja właśnie uszyłam sobie podobną w groszki… i co? Coś mnie zamroczyło i przeprasowałam dekolt, gdzie wcześniej miałam zaznaczone wszystko pisakiem zmywalnym… pisak zmywalny utrwalił się, a sukienkę czeka kosz, jeśli czegoś niewykombinuję…:(

  6. Bardzo fajna sukienka. Rzeczywiście każda wersja inaczej się prezentuje, ale każda fajnie się układa na ciele. Zdecydowanie czasem lepiej uszyć coś sprawdzonego, niż zmarnować świetny materiał 🙂

  7. Pingback: Sexy summer dress | pracownia

  8. Bardzo mi się podobają Twoje sukienki i zdjęcia. Przyjemnie czyta się Twojego bloga. Ja dopiero rozpoczynam przygodę z szyciem, często zaczytuję się w blogach szyciowych i Twój jest jednym z nich. Poza tym muszę dodać, że jesteś po prostu piękna, klasycznie piękna, kobieca i delikatna, a uszyte przez Ciebie ubrania podkreślają Twoją urodę. Ten styl bardzo do Ciebie pasuje 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s