STRÓJ / Sukienka

Mindfulness. Być tu i teraz.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

SUKIENKA WIZYTOWA

Za każdym razem, gdy wczesnym rankiem wjeżdżam do Jeleniej Góry drogą krajową numer 30, a zza zakrętu wyrastają majestatyczne Karkonosze, ogarnia mnie zachwyt nad pięknem przyrody. Jest idealna, skąpana w promieniach słońca, które zawsze świeci mocniej na Dolnym Śląsku 😉 Podczas sesji zdjęciowych zanudzam Anię- fotograf komentarzami o tym, jak to mieszka w pięknym miejscu. Szkoda, że go nie doceniałam, gdy sama spędziłam tam 3 lata. Musiałam pożyć w betonowej metropolii, by zacząć zauważać piękno natury. Teraz nie przegapiam ani jednej szansy na to, by się cieszyć zieloną trawką, najlepiej boso :).

Model: Wyjątkowo z bieżącego magazynu Burda 3/2016, numer 125, więc jeśli wam się podoba, w kioskach znajdziecie ten numer. Wydaje mi się, że uszyłam sukienkę bez zmian w wykroju. Model jest moim zdaniem dość prosty, a na uwagę zasługuję nietypowa spódnica z ciekawą kontrafałdą przodu i tyłu. Tworzy to coś pomiędzy rozkloszowaną spódnicą, a klasycznym modelem A. Bardzo mi się podoba ta nowość 🙂 Jest niestety dosyć ciężka, więc by nie rozciągnęła góry sukienki przechowuję ją zgięta na pół i spiętą wieszakiem do spodni w talii.

Materiał: Krepa wiskozowa z lycrą. Używam jej bardzo często, bo to w miarę tani i dostępny materiał. Cały wpis o nim znajdziecie w https://pracowniastroju.com/2015/03/09/tkanina-na-sukienke/

Zdjęcia & postprodukcja: Super profesjonalna Anna Żabska fotografia. Więcej prac znajdziecie tu. Zawsze niezwykła przyjemność pracować w sprawdzonym teamie.

 

Reklamy

41 thoughts on “Mindfulness. Być tu i teraz.

  1. Pięknie wyglądasz w tej sukience. A sesja zdjęciowa rewelacyjna. Niesamowicie oddaje piękno przyrody i aż chce się być tu i teraz. Muszę zerknąć na ten model sukienki, bo chyba go przegapiłam, na Tobie prezentuje się świetnie. No i ten granat, gra pierwsze skrzypce w mojej kolorystycznej hierarchii:-). Pozdrawiam.

  2. Jak zawsze pięknie, elegancko, idealnie. Sukienka świetna, Ty wyglądasz ślicznie!
    Natura…. oj mi tego tłumaczyć nie trzeba, jak tylko możemy to jedziemy na długie plenerowe spacery, z dala od miast, zabudowań, tylko przyroda i jesteśmy w pełni szczęśliwi 🙂

  3. Aniu, jaki jest koszt tego materiału? Będę go szukać on-line i myślę, że próg cenowy będzie niezłym wskaźnikiem jakości 🙂 Bo wiadomo – co za tanie, to później drogie… bo nie nadaje się do użytku i trzeba wyrzucić 😉

  4. Sukienka na tobie prezentuje się super.mam tą burde i muszę się przyznać że nie zwróciłam na tą sukienkę zupełnie uwagi dopiero jak zobaczylam ją na tobie,wróciłam do tego numeru.rzeczywicie fajny model , szczególnie cięcia są fajne.pozdrawiam

  5. Sukienka piękna, ładnie leży, mięciutko się układa. Fason uniwersalny. Chociaż powiem, że już jakieś 10,11 lat temu był w wydaniu burdy. Uszyłam kilka sukienek z tego modelu dla mojej córki. Za każdym razem jest zachwycona i jak widać model wiecznie żywy. To bardzo kobiecy i ponadczasowy fason. A do tego bardzo uniwersalny, bo na każdą okazję .Pięknie to Aniu zaprezentowałaś. Oby więcej tak udanych i „nieśmiertelnych”modeli ukazywało się na łamach „Burdy”.

  6. Nuda, nuda, nuda….:-) bo pięknie jak zawsze!
    Aniu ile zużyłaś materiału, czy faktycznie 2,80 ja sugeruje Burda? Z mojego doświadczenia wynika,że przeważnie przesadzają o ok. 0,5 m i później kombinuję co uszyć z takich kawałków.

  7. Kupiłam ten numer burdy właśnie ze względu na ten wykrój, a właściwie jego górę. Dół planuję uszyć z 3/4 koła albo ołówkowy – jeszcze nie zdecydowałam. Ostatecznie pewnie uszyję obie wersje. Kocham miłością odwzajemnioną sukienki z takimi niby-rękawkami i często przerabiam wykroje, by właśnie tak wyglądał finalnie efekt. Teraz w końcu mam gotowca 🙂
    Mam granatową dzianinę, byłaby rewelacyjna na ten wykrój, ale muszę najpierw przetestować jak się prezentuje z tkaniny.

    PS. Aniu, pięknie wyglądasz w tej sukience!

  8. Pingback: Rozmiar wykroju do sylwetki. Jak dobrać właściwy i na co zwracać uwagę? | pracownia

  9. Niedawno trafiłam na Twój blog i jestem pod wrażeniem. Jesteś bardzo konkretna, rzeczowo piszesz – podoba mi się to 🙂 Zaczynam przygodę z szyciem i już widzę, że będę korzystała z Twoich rad. A ta sukienka tak pięknie wygląda… Czy ja gdzieś dostanę ten numer Burdy?!

  10. Pingback: Sexy summer dress | pracownia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s