INSPIRACJE / książka

Elegancja dla zagubionych

elementarz stylu IKONASUBIEKTYWNA RECENZJA ELEMENTARZA STYLU Katarzyny Tusk

Problem ze znalezieniem stylu jest taki, że trzeba się wysilić i go szukać. Narażamy się na błędy, ewidentne straty finansowe i czasowe. Gdy opowiadam koleżankom o swoich poszukiwaniach, o analizie kolorystycznej, sylwetkach, niektóre  zarażają się możliwością poprawienia swojego wyglądu i cieszą na poszukiwania, a inne tylko pytają o konkrety. To jakie kolory mam nosić? Jakie fasony i które marki? 🙂

To właśnie dla konkretnych kobiet lubiących proste rozwiązania powstała książka Elementarz Stylu, Katarzyny Tusk.

CZYM JEST ELEMENTARZ?

Tytuł nie kłamie. Poradnik to zbiór zupełnie podstawowych zasad, dzięki którym staniesz się stylowa. Może adekwatnej byłoby powiedzieć elegancka. Styl to moim zdaniem bardzo indywidualna sprawa. Stylowym można być w wydaniu „dzieci kwiaty” i  „rock&roll”. Styl to dla mnie sposób noszenia się, który jest specyficzny i integralny z naszą osobowością. Elegancja jest bardziej uniwersalna. Można się jej nauczyć, co z wielkim wdziękiem udowadnia Katarzyna na łamach swojej przepięknie wydanej książki.

elementarz stylu herbata żurawinowaPOLSKA HISTORIA

Poradnik zaczyna się w momencie, który wszyscy znamy: przepełniona szafa, dużo ciuchów, mało opcji ubraniowych, ilość nie jakość. Autorka po kolei prowadzi nas przez porządki i dokładny remanent. Co odróżnia tą książkę od innych tego typu, to dokładny spis rzeczy, które powinniśmy mieć w szafie na różne sezony. Klasyki nad klasykami pogrupowane i opisane. Podane na tacy rozwiązanie z dodatkowym miejscem na własną listę zakupową.

Bardzo istotne jest , że podręcznik napisany jest przez Polkę dla Polek. Cenię francuskie czy angielskie książki w tym typie, ale często mam wrażenie, że odbiegają od naszych stylowych i klimatycznych wymagań. Żyjemy w kraju, który akceptuje konserwatywny, zachowawczy styl. Gdy patrzę na zdjęcia thesartorialist.com  z Mediolanu czy NYC, wiem że w Polsce ta oryginalność i awangarda miałaby małe szanse. Progresywny styl jest u nas uznawany za dziwny. Na naszych ulicach lepiej wyglądać elegancko niż oryginalnie i w tą stronę idą rady Kasi Tusk.

AMBASADORKA ELEGANCJI

Autor poradnika sama musi być przykładem tez, które głosi. Nie ma najmniejszego sensu słuchać rad kogoś, kogo nie uważamy za eksperta w dziedzinie. Moim zdaniem od Katarzyny Tusk można się uczyć nowoczesnej szykowności. Śledzę jej blog od dawna i widzę dokładnie jak po okresie mniej lub bardziej udanych eksperymentów odnalazła się w klasycznej elegancji i nieustannie ją promuje. Autorkę podziwiam za jednolity i konsekwentny wizerunek.  Jej blog, stylizacje i linia ubrań są dla mnie spójne i wiarygodne.

elementarz stylu rozdziałBAZOWE KOLORY

Najbardziej kontrowersyjnym i zarazem najciekawszym rozdziałem książki był dla mnie ten poświęcony kolorom. Jak należało się domyślić, Katarzyna radzi trzymać się bazowych barw i dokładnie opisuje każdą z nich. Rady na co uważać i jak praktycznie używać czerni, granatu, beżu, bieli i szarości wydały mi się początkowo oburzające 🙂 Jak można ograniczyć się do 5 kolorów? W tym szaleństwie jest jednak metoda. Nie wszyscy mamy tą lekkość w łączeniu kolorów i na pewno nie każdy widzi co razem dobrze wygląda. Proste zasady kompletowania pasujących do siebie elementów znacznie ułatwiają codzienne życie, a trzymanie się reguły jasna góra, ciemny dół sprawi, że w 80% przypadków ubierzesz się poprawnie.

Część mojej kolorowej krawieckiej duszy buntuje się przeciwko bazowym ograniczeniom, ale w ostatnim czasie sama zaczęłam mocno doceniać łatwość z jaką można skomponować elegancki strój złożony z podstawowych kolorów. Połączenie granatu, bieli i karmelu, którym się dzieliłam w https://pracowniastroju.com/2016/03/01/jak-odnalazlam-swoje-zimowe-kolory-bazowe/ to moje objawienie, więc koniec końców przyznam że łatwiej być elegancką w 5 kolorach, niż całej tęczy.

elementarz stylu okładkaDLA KOGO?

Czytelniczko, jeśli masz dosyć błądzenia po sklepach, szukania swojego stylu i analizowania swojego typu kolorystycznego to książka Katarzyny Tusk jest dla Ciebie. Elementarz krok po kroku poprowadzi Cię przez proces oczyszczania i kompletowania porządnej garderoby. Konkretne listy i miejsc na zapiski czytelnika ułatwią zakupy. Jeśli pójdziesz drogą Elementarza stylu jest szansa, że wkrótce będziesz wyglądać jak autorka: elegancko, prosto i szykownie.

NA KONIEC

Książkę kupiłam, by móc mile spędzić sobotnie popołudnie. Chciałam lektury dobrze napisanej, pięknie wydanej i ciekawej. Taką dostałam. Do tego poradnika  kobiety eleganckiej, na pewno wrócę.

 

Czy czytaliście już książkę? Dajcie znać, jak Wam się podobała.

Co myślicie o ograniczeniu się do 5 kolorów bazowych? 

Czekam na wasze komentarze

Ania

Reklamy

10 thoughts on “Elegancja dla zagubionych

  1. Naprawdę dobra książka, przemyślana i dopracowana. Można faktycznie znaleźć w niej wiele mądrych rad, a także wskazówek. Autorka nie posługuje się ogólnikami, lecz opisuje, jakie poszczególne elementy powinny znaleźć się w bazie każdej z nas.

    Do tego te piękne zdjęcia 🙂

    Polecam.

  2. Aniu rozpieszczasz nas ostatnio dobrymi książkami 🙂 Dzięki Ci za to :)) Zaraz poszukam tej pozycji na kindelka choć nie wiem czy nie lepsza będzie kolorowa wersja papierowa. Pomysł na 5 kolorów właśnie testuje na sobie 🙂 i jestem zadowolona. Polecam.

  3. Dostałam Elementarz w prezencie i bardzo spodobał mi się. Wracam do tej książki, zawiera dużo przydatnej treści, a piękne wydanie i zdjęcia to prawdziwa uczta dla oka. Co do kolorów bazowych to całe szczęście wszystkie je bardzo lubię, stanowią moją bazę i mam wrażenie, że większość z nich pasuje do mojego typu urody. Lubię jednak też wyjść czasem poza te ramy. Mało tego, spodobały mi się wzory i printy, więc nie ograniczam się:-). Podoba mi się idea analizy kolorystycznej, więc u siebie staram się połączyć to wszystko, opierać się na kolorach bazowych, ale też dodawać kolory które lubię i które również do mnie pasują, np. odpowiedni odcień (chłodny) czerwieni, zieleni. Pozdrawiam.

  4. Jednym słowem książka dla mnie 🙂 od jakiegoś czasu szukam swojego stylu, chce porzucić dżinsy i powyciagane swetry, a przede wszystkim sukienki które wybrał mi mąż i które mnie postarzaja. Zrobiłam sobie profesjonalna analizę kolorystyczna i tez mi ona nie odpowiada, zestaw kolorów zimnych, pastelowych i szarawych tylko podkreśla moja blada cerę i wyciąga z niej to, co wolałabym ukryć. Analiza u stylistki na warsztatach to kolejna porażka :/ z wymiarów wynika ze jestem klepsydra(ha, i ona się tego kurczowo trzymala), z moich proporcji raczej ze kielichem(moim zdaniem). Juz sama nie wiem kogo słuchać i czym się kierować, dlatego Twoje recenzję są bardzo pomocne. Chociaż na temat tej pozycji czytałam wiele niepochlebnych opinii.

    • Asia, jesteś zacięta! Widzę, że nie poddajesz się i szukasz pomysłu na siebie. W ubraniu to TY musisz się dobrze czuć, ono musi Ciebie cieszyć, więc rady profesjonalistów są cenne ale nie wiążące. Z Kasią Tusk pójdziesz drogą elegancji i prostoty. Uważam, że to dobry początek.

  5. Utkwiło mi w pamięci jedno zdjęcie autorki bodajże przy budce telefonicznej w Londynie i ma na sobie piękny żakiet w taką angielską kratkę nie wiem jak fachowo ten wzór się nazywa. Baaardzo mi się to połączenie ubrań spodobało i szukam dla siebie podobnej marynarki. Mi nie spodobał się język jakim książka jest napisana. No i uważam że po prostu nie każdemu jest dobrze w konkretnym ubraniu. Ja np. w sukience typu skater lub spódnicy z koła wyglądam nie najlepiej.

    • Przy takim ogólnym podejściu autorki zawsze znajdzie się coś , co nie jest dla nas. Mi nie spodobała się rada o spódnicach max przed kolano. Nie lubię takich krótkich i lepiej wyglądam w dłuższych. Niemniej to szczegóły. Książka jak pisałam: dla poszukujących szybkich i uniwersalnych rozwiązań.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s