Podszewka / Umiejętności / ŁATWE POCZĄTKI

Jak wszyć podszewkę do sukienki? (cz. 2)

ikona podszewka w sukiencePODSZEWKA W SUKIENCE

Podszewka jest dla mnie rzeczą niezbędną w sukience. Poczatkowo szłam na łatwiznę i ignorowałam ją, ale już po swojej pierwszej wiedziałam, że nie ma dla mnie odwrotu. Wy również zakochacie się w podszewkach. Po pierwszej wszytej, każda następna będzie już łatwizną 🙂 Swoją metodę wypracowałam systemem prób, błędów i kombinowania. Zaczynamy szyć!

1 podszewka w sukience2 podszewka w sukienceCO PRZYGOTOWAĆ?

Wszycie podszewki jest ostatnią rzeczą jaką robię. Materiał wierzchni jest już zszyty (jak na zdjęciu wyżej), dopasowany do sylwetki, zabezpieczony overlockiem. Właściwie mam już gotową sukienkę z zamkiem na plecach. Podszewka to kopia materiału wierzchniego bez rękawów. Możemy tu pójść dwiema drogami:

  1. Podszewka jest idealną kopia materiału wierzchniego. Wtedy łączymy materiał wierzchni od razu z dekoltem podszewki. To prostsza metoda na pierwszy raz. Opisałam ją w tym wpisie: https://pracowniastroju.com/2013/05/23/wszywanie-podszewki-do-sukienki-cz-1/. Zaglądnijcie tam i wróćcie po część drugą.
  2. Trudniejsza opcja pokazana na zdjęciu. Do dekoltu wszywamy podkrój szyi z materiału wierzchniego. Dopiero do niego będziemy montować podszewkę. Jeśli zdecydujecie się na opcję trudniejszą, podszewkę musimy odpowiednio zmniejszyć przy dekolcie. Sukienka ze zdjęcia nie miała podkroju, więc zrobiłam go sama. Zerknijcie do wcześniejszego wpisu, by wiedzieć jak zmniejszyć podszewkę i zrobić podkrój: https://pracowniastroju.com/2014/11/21/jak-samodzielnie-zrobic-podszewke-z-podkrojem-szyi/

3 podszewka w sukienceWYOBRAŹNIA SZWANKUJE

Jeśli nie potraficie sobie wyobrazić tego, która strona ma przylegać do której, żaden problem. Po prostu powieście na wieszaku, podłodze, manekinie sukienkę na lewej stronie, przyłóżcie podszewkę tak jak ma ona ostatecznie wyglądać. Zacznijcie mocować szpilkami dekolt podszewki z odszyciem podkroju szyji. Na zdjęciu robie to na manekinie,ale tylko na potrzeby tutorialu. Normalnie trzymam materiał na kolanach 🙂

KILKA SŁÓW O SZPILKACH

Podszewka lubi się rozciągać dlatego podklejony flizeliną podkrój szyji jest naszym miernikiem. To do niego dopasowujemy podszewkę. Szpilki zawsze montuję na początku, na końcu, na strategicznych szwach, w środku. Następnie dzielę odległości na pół i tak dalej. Najprawdopodobniej okaże się, że podszewka lekko Ci odstaje, „faluje”. To normalne.

Nigdy nie mocuj szpilkami tkaniny od początku do końca, centymetr po centymetrze, bo okaże się, że na końcu zostanie Ci dwa centymetry podszewki z którą nie wiadomo co zrobić. Podszewki żyją swoim życiem i się rozciągają dopóki ich nie wszyjesz.

4 podszewka w sukience

PODSZEWKA JUŻ SIĘ TRZYMA

Duży krok do przodu. Podszewkę przyszyliście do materiału wierzchniego. Teraz już będzie z górki. Zobacz jak to wszytko wygląda. Sukienka na zdjęciu powyżej wisi na lewej stronie. Może się zdarzyć, że pojawiły się niechciane zaszewki przy zszyciu. Jeśli Ci przeszkadzają, odpruj i spróbuj ponownie. Nie proponuję robić tego więcej niż 2 razy. Materiał przy każdym odpruwaniu się dodatkowo rozciąga i nici z twojej perfekcji. Mi zostało kilka niedoskonałości, ale podszewka jest tak cienka, że nie przeszkadza mi to.

5 podszewka w sukience6 podszewka w sukiencePODSZEWKA W SUKIENCE A ZAMEK NA PLECACH?

Teraz kolejny krok. Musimy jakoś połączyć podszewkę z zamkiem na plecach. Jeśli się w tym momencie chcesz poddać, nie ma sprawy. Chwyć nitkę i igłę. Podwiń materiał podszewki tak jak chcesz, by ostatecznie wyglądał i ręcznie przyfastryguj podszewkę do zamka. Tak nawet zaleca magazyn Burda.

Ja nie cierpię ręcznego szycia, więc działam z maszyną do oporu. Tak jak w poprzednim przypadku. Jeśli gubisz się w wizualizacjach, co z czym, powieś sukienkę na lewej stronie i szpilkami zamocuj podszewkę tak, żeby było dobrze. Od razu będziesz to widzieć. Przecież wiesz co chcesz osiągnąć. Tyle razy widziałaś gotową sukienkę.

Szpilki w dłoń. Łączę podszewkę, zamek i materiał wierzchni. Koniecznie zwróć uwagę, by szwy tali podszewki i szwy tali materiału wierzchniego były w tym samym miejscu. Ponownie działamy według zasady dzielenia. Szpilka na poczatek, na szew tali, na środek, na ćwiartki i coraz mniej. Czym gęściej przyszpilkujesz, tym precyzyjnie przyszyjesz.

Tak jak widzisz na zdjęciu, górę zamka/ górę sukienki lekko zaginam do środka dla względów estetycznych. 0,5 cm max. Szew/ łączenie materiału wierzchniego i pokroju do wewnątrz.

Zszywamy te 3 warstwy do końca długości zamka czyli ok 60 cm. To samo na drugiej stronie.

Na plecach, nawet bardziej niż na podkroju szyi pojawiają się niechciane zaszewki i fale. Po części to dlatego, że minimalnie przeciągnęłam materiał wierzchni do środka. Do tego podszewka jest zabezpieczona ovelockiem, więc się trochę zawsze rozciągnie, a materiał wierzchni przed wszyciem zamka dyscyplinuję taśmą flizelinową, więc jest nie do ruszenia.

Jeśli „fale” podszewki widoczne na zdjęciu bardzo ci przeszkadzają, możesz na etapie przygotowań spróbować podkleić taśmą podszewkę wzdłuż planowanego zszycia i zmniejszyć ją o te 0,5 cm przy dekolcie. Powinno to ujarzmić podszewkę i zapobiec swawolnemu rozciąganiu. Ja jednak tak nie robię. Za dużo roboty.

 

7 podszewka w sukience

CO DALEJ Z TYM TYŁEM?

Prawie koniec. Ostatnia rzecz to sprawa o którą pytaliście nie raz. Co zrobić gdy podszewka jest już połączona z zamkiem. Macie tą sytuację zwizualizowaną powyżej na zdjęciu. Ja nie kombinuję. Po prostu zszywam dwie pozostałe krawędzie podszewki razem. Zostaje mi otworek ok 1 cm miedzy łączeniem podszewki z zamkiem, a podszewki z podszewką, ale dla mnie to nie problem. Sami zobaczcie jak to wygląda i oceńcie czy warto się silić na estetyczniejsze wykończenie.

Jeśli chcecie to zrobić ładniej poszukajcie info o wszywaniu zamków ozdobnych. To ta technika.

 

8 podszewka w sukience9 podszewka w sukience

JESTEŚMY W DOMU! FINITO

Prawdziwy koniec. Podszewka w sukience jest i trzyma się świetnie. Miłego użytkowania 🙂

Jeśli chcecie coś uściślić, pytajcie w komentarzach. Chętnie poznam tez wasze metody wszywania podszewki do sukienki.

Pozdrawiam

Ania

 

Advertisements

16 thoughts on “Jak wszyć podszewkę do sukienki? (cz. 2)

  1. Wielokrotnie czytając Twoje wpisy mam wrażenie, że „miałyśmy tego samego nauczyciela”, choć jesteśmy samoukami 🙂 Czasem dla idealnego efektu tą dziurkę, która powstaje przy końcu zamka zszywam już ręcznie.

  2. W ostatniej sukience pierwszy raz wszywałam podszewkę pod całość i poszłam trochę na łatwiznę bo wszyłam ją bezpośrednio do dekoltu i niestety trochę wychodzi. Następnym razem wykorzystam ten drugi sposób i wszyję ją do podkroju;-)

  3. Dorzucę w takim razie coś od siebie – jeśli podszewka trochę się rozciąga podczas poprawek, dobrze ją przed kolejnym zszyciem z tkaniną wierzchnią przeprasować z dużą ilością pary, a potem chwilę zaczekać, jak ostygnie. Włókna się wtedy dyscyplinują i wracają na swoje miejsce. Można poprawiać, dopóki nam cierpliwości wystarczy ;).

    • Racja, Można, tylko wszytko zależy od materiału podszewki. Ja najczęściej używam podszewki z wiskozy i lycry, więc zabieg jest ryzykowny. Lycra naprawdę potrafi się porządnie skurczyć. Wole tego nie robić, by nie przedobrzyć.

      • Też używam tych podszewek. Dotychczas mi się jednak taka przykra przygoda nie zdarzyła, stąd moje trzy grosze :).

  4. Ja to robię tak:zawsze robię szablon na odszycie pokroju szyji z materiału wierzchniego dodając szwy i niwelując zakładki (biorę za przykład twoją sukienkę Aniu). Wychodzi wtedy ładnie i gładko, oczywiście odszycie podlejam klejonką.Dalej robię szablon na resztę podszewki, dodaję szew na pokroju a zakładek nie zaszywam tylko układam tak jak pasują do górnego odszycia. Teraz łączę podszewkę z odszyciem dekoltu i wszystko prasuję.Łączenie z suknią zaczynam od przyszycia podszewki do zamka wąską stopką.Dekolt odszywam zawijając zamek w kierunku podszewki, wtedy zamek u góry nie rozchyla się , lecz ładnie do siebie przylega. Stębnuję też szew, by ładnie się układał.Zaznaczam że nie da się do końca przestębnować,ale do pewnego momentu, co wystarczy by dekolt się układał.Szwy na pokroju szyji mają nie więcej niż 0,5 mm. Ścinam też trochę narożniki.

  5. A ode mnie pytanie: czy w żaden sposób nie mocujesz podszewki w okolicach rękawów?
    Ja czasami łączę ją na ramieniu i pod pachą taką dłuższą nitką (nie wiem czy ma to jakąś fachową nazwę), bo boję się, że nie będzie się trzymać na swoim miejscu.

      • Ja stosuję taką metodę przy szyciu żakietów – pod pachą wszywam łącznik długości 1,5-2 cm między podszewką a tkaniną wierzchnią. Można go zrobić z kawałka cienkiej tasiemki. Ale to by dotyczyło tylko sukienek z rękawami.

  6. Aniu, pięknie Ci dziękuję za ten wpis, prosiłam Cię o niego niedawno:-). Bardzo szczegółowy i pomocny tutorial. Podziwiam, że tak często udaje Ci się tworzyć posty. Nie odważyłam się jeszcze na wszycie podszewki do podkroju tylko od razu do materiału wierzchniego, ale mam nadzieję, że w końcu się odważę. Ja podszewkę zszywam jeszcze przy rękawach w kilku miejscach delikatnie, by lepiej się trzymała. Dodatkowo, pod zamkiem, podszewkę (a dokładniej jej zapas) również przyszywam do zapasów szwów materiału wierzchniego już do końca sukienki. Mam wrażenie, że wtedy podszewka lepiej pracuje i układa się. Pozdrawiam.

    • Proszę bardzo 🙂 Jak już szyjesz podszewkę do materiału wierzchniego, to do podkroju będzie pestką. Jeśli te dodatkowe mocowanie sprawiają że sukienka lepiej wygląda, używaj. Każdy materiał jest inny, każda sylwetka. Trzeba znaleźć swoje patenty.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s