DOBIERANIE SUKIENKI / INNE / INSPIRACJE

Jak wydobyć swój urodowy potencjał?

cool warm

DOBIERANIE IDEALNYCH KOLORÓW

Temat koloru jest bardzo bliski mojemu sercu. Wierzę w moc barw i w ich możliwość podkreślania lub zaprzepaszczania naturalnej urody. Dobrze dobrany kolor uwypukla to, co w Tobie najlepsze. Skóra wygląda promienniej, oczy błyszczą. Dobry kolor podnosi naszą atrakcyjność i wydobywa naturalny potencjał urody, a kto nie chce wyglądać piękniej, młodziej i bardziej świeżo?

Wiedza o kolorach jest na całe życie. To nie trend, który raz jest, a potem staje się obciachem. Kolor dobrze dobrany będzie nam służył przez lata. Gdy już raz zrozumiecie na czym polega dobieranie barw, życie stanie się prostsze, a wy piękniejsze.

Choć już kilkakrotnie czytałam o typach kolorystycznych, to jednak najbardziej klarownie podstawy dobierania kolorów objaśnia Mimi Ikonn, kanadyjska vlogerka o Azerbejdżańskich korzeniach. Ci z Was którzy dobrze znają angielski mogą pominąć moje wywody i przejść od razu do polecanych przeze mnie filmików. Reszta czyta i chłonie to co zebrałam z vlogów Mimi Ikonn, poradników i własnego doświadczenia 🙂

ubrania ciepłe zimneCIEPŁY (warm) CZY ZIMNY (cool) TYP

Najważniejszym pytaniem jakie powinniśmy sobie zadać w temacie doboru kolorów ubrań to: czy jesteś zimnym czy ciepłym typem kolorystycznym? Zimny typ kolorystyczny to osoba, która będzie dobrze wyglądała w kolorach Arktyki: śnieżna biel śniegu, czarno-białe pingwiny, błękitne niebo. Osoba o ciepłym typie, kolorystycznie pasuje do pustyni: beżowego piasku, pomarańczowego zachodzącego słońca, brązowych, przepalonych słońcem korzeni drzew.

ZŁOTO CZY SREBRO

Najważniejszym badaniem które pozwala zakwalifikować nas do grupy ciepłej lub zimnej jest test przed lustrem. Weźmy złoty i srebrny materiał i zobaczmy w którym wyglądamy lepiej. Warto zrobić to bez makijażu w naturalnym świetle, bo szczególnie kobiety mogą makijażem zakamuflować swoją naturę. Jeśli nie macie złota i srebra w szafie, sięgnijcie pamięcią do momentów, kiedy nosiłyście lub przymierzałyście srebro lub złoto. Jakie reakcje wywołały w was te bluzki, sukienki? Element świetnego samopoczucia jest niezwykle istotny przy decyzji w czym wyglądam lepiej, jakim typem jestem? Ja zdecydowanie i niezaprzeczalnie jestem ciepłym typem. W złocie wyglądam lepiej, srebra nie lubię. Wyglądam w nim blado i smutno.

BŁĘKITNA CZY ZIELONA

Kolejnym wyznacznikiem tego czy jesteś typem chłodnym czy ciepłym jest kolor żył. Błękitne żyły na nadgarstku- chłodny typ, zielonkawe żyły- ciepły. Po raz pierwszy słyszałam o tym sposobie u Mimi, więc nie wiem na ile jest popularny w świecie stylistów.

OCZY

Prosta sprawa ciepłe oczy (brązy, zielenie) ciepły typ urody, zimne oczy (szare, błękitne, czarne) – zimy typ urody. Jeśli oczy nie mają jednoznacznego koloru, patrzymy na odcień.

ubrania ciepłe zimne grupy

JUŻ WIEM 🙂

Po testach powinniście być w stanie zakwalifikować się do jakiegoś typu urody: ciepłego (wiosna,jesień) lub zimnego (zima, lato). Możecie, jak Mimi, autorka vloga być typem mieszanym, który ma elementy ciepłe i zimne. Niemniej patrzymy, który pierwiastek jest dominujący. Tutaj możecie też zakończyć swoje poszukiwania kolorystyczne. Z tego co pamiętam Monika Jurczyk,  personal shopperka (pisałam o jej książce https://pracowniastroju.com/2015/02/23/sztuka-dobrego-ubierania/ )która zna polskie realia urodowe, rozgranicza tylko typ ciepły i zimny, nie wchodząc zbytnio w konkretne pory roku. Osobiście też uważam, że jeśli wiecie czy jesteście ciepłym czy zimnym typem i potraficie wybrać z wieszaków odpowiedni odcień,  będziecie dobrze ubrani.

Ja jednak chciałam poszerzyć swoją wiedzę, więc poszłam o krok, a potem nawet kilka kroków dalej.

WIOSNA, JESIEŃ VS. ZIMA, LATO (czyli BLONDYNKA CZY BRUNETKA?)

Kolor, odcień włosów kwalifikuje nas do poszczególnych sezonów kolorystycznych:

ZIMNY TYP CIEMNE WŁOSY= ZIMA, czyli ZIMNE INTENSYWNIEJSZE KOLORY UBRAŃ

ZIMNY TYP JASNE WŁOSY=LATO, czyli  ZIMNE JAŚNIEJSZE KOLORY UBRAŃ

CIEPŁY TYP CIEMNE WŁOSY= JESIEŃ, czyli CIEPŁE INTENSYWNIEJSZE KOLORY UBRAŃ

CIEPŁY TYP JASNE WŁOSY= WIOSNA (ja :)) , czyli CIEPŁE JAŚNIEJSZE KOLORY UBRAŃ

Oczywiście kobiety zmieniają kolory włosów bardzo często 🙂 Jeśli bym zafarbowała swoje blond na ciemniejsze brązy wypadłabym z kategorii wiosny, a zostałabym jesienią. Ciągle jednak poruszałabym się w ciepłym typie kolorystycznym. Najbardziej naturalnym odcieniem włosów będzie ten który współgra z naszym typem kolorystycznym, czyli ciepłe twarze= ciepłe odcienie na włosach. Dzięki tej informacji zrozumiałam dlaczego nie lubiłam chłodnych, białych pasemek na swoich włosach- nie są w pasującym do mnie ciepłym odcieniu. Jeszcze raz podkreślę, że nasze odczucia apropo koloru, nasz zachwyt lub niechęć są bardzo ważne przy całej tej analizie. Koniec końców chodzi o Twoją urodę 🙂

CO MI TO DAJE?

Świadomość ciepłych i zimnych kolorów miałam od dawna i myślę ze dosyć sprawnie poruszam się w tym rozróżnieniu, a czasami świadomie wybieram teoretycznie nietwarzowe kolory jak mięta, seledynowa zieleń czy czerń. Czasami chcę poeksperymentować, czasami schować się za czernią, a czasami się poprostu gubię. Szczególnie zimą aura sprzyja ubieraniu się w szarości  i to zaprowadziło mnie do ślepego zaułka. Musiałam jakoś się z niego wydostać, a analiza kolorystyczna Mimi Ikonn była światełkiem w tunelu, który naprowadził mnie ponownie na dobre tory. Z nowym rokiem chciałabym szyć więcej JASNYCH CIEPŁYCH sukienek, bo zrozumiałam, że mam naturalną tendencję do podszywania się pod bardziej zdecydowaną Jesień i wybierania intensywnych, ciepłych kolorów, które tłumią moją urodę. Najpierw widać ubranie, potem mnie. Wydrukowałam sobie kolory dla Wiosny i z nimi będę się wybierać na zakupy dopóki wybieranie JASNYCH CIEPŁYCH KOLORÓW (nawet zimą) nie stanie się dla mnie automatyczne.

CHCĘ WIĘCEJ!

Temat doboru kolorów do człowieka bardzo wnikliwie opisuje Maria na swoim blogu http://www.ubierajsieklasycznie.pl . Każdy z 4 podstawowych typów urody ma aż 3 podtypy, które Maria szczegółowo opisuje i okrasza przykładami. Osobiście lubię poruszać się w ogółach i dać sobie wolność w szczegółach, więc informacji jest dla mnie aż za dużo, niemniej z zainteresowaniem poczytałam o 3 wiosnach i ulokowałam się w typie Prawdziwej ciepłej wiosny. Podobał mi się opis kolorów i wrażeń jakie Maria ma z tym typem kolorystycznym:

„Miodowy, łososiowy, lekki koral to piękne kolory dla wiosny. Złoto, ciepły beż i delikatny brąz również podkreślają ciepło tego typu. Ale tutaj można zagrać jeszcze jednym motywem – tropiki i dżungla. W takim otoczeniu kolorystycznym wyobrażam sobie prawdziwą wiosnę. W wyrazistych niebieskościach i zieleni – oceanu i tropikalnego nieba widzianego z perspektywy hamaku. Złoty piasek na czystej plaży, zielone liście palm, brąz kokosowej skorupki i nawet białe wnętrze kokosa. Choć z bielą warto uważać i zestawić ją z czymś ciepłym. Krewetki, a przy nich plasterek cytryny. Na biodrach fioletowe pareo, w ręku tequila sunrise.”**

Zaglądnijcie na blog jeśli macie ochotę na więcej precyzji.

WIZUALIZACJE 🙂

A na koniec Inspirujące filmiki dzięki którym raz jeszcze przeanalizowałam temat kolorów.

Przykłady kolorów dla Pani Wiosny, Lata, Jesieni i Zimy. Patrzcie i zapamiętujcie.

 

Mam nadzieje, że wpis pomoże Wam co najmniej tyle, ile pomógł mi w ponownym odnalezieniu się. Razem idźmy w stronę lepszego wyglądu i piękniej dobranych kolorów.

 

Źródła:

Tablica podziału kolorów: https://pl.pinterest.com/pin/565975878148758802/ i claresauntie.typepad.com

Tablica ciepłych i zimnych kolorów ubrań: https://pl.pinterest.com/pin/537265430519357077/ i https://pl.pinterest.com/pin/247135098278315919/

ikona wpisu: https://pl.pinterest.com/pin/536632111829410145/

**Z wpisu Marii: http://ubierajsieklasycznie.pl/prawdziwa-ciepla-wiosna/

Advertisements

24 thoughts on “Jak wydobyć swój urodowy potencjał?

  1. To ciekawe, bo więcej twoich ciuchów jest w zimnej tonacji barwnej i lepiej się w nich prezentujesz. Trudno też o Polkę, która jest ciepłym typem urody, chyba, że ma jakieś zagraniczne korzenie. Tak samo jak żółty to ciepły odcień, a w którymś ze wpisów mówiłaś, że źle w nim wyglądasz…

  2. Blog Marii jest rewelacyjny, każdy coś tam dla siebie znajdzie.
    A pochylenie się choć na chwilę nad swoją kolorystyką dużo daje, choćby pewności siebie, gdy ubierasz coś, w czym wyglądasz naprawdę dobrze

  3. Aniu, chyba czytasz mi w myślach:-). Od kilku dni analizuję kolory dla zimy. Odkryłam, że nią jestem właśnie dzięki Marii i jej blogowi Ubieraj się klasycznie:-). Wcześniej dobierałam kolory bez specjalnego zastanowienia, a analiza kolorystyczna była dla mnie czarną magią. Teraz chciałabym zacząć kupować materiały w kolorach które do mnie pasują. Ostatnio zamówiłam w Textilmarze piękny granat i ciemną czerwień, więc mam nadzieję, że sukienki które z niej powstaną będą w sam dla zimy:-). Swoją drogą zastanawiało mnie dlaczego bardzo lubię nosić srebro, a nie złoto, dlaczego np.chustę w kolorze oliwki ściągam z szyi, ponieważ źle się w niej czuję. Teraz już wiem. Świetny post, myślę że bardzo potrzebny, pozdrawiam.

  4. Najpierw sobie pomyślałam, że znowu mi nic z tej analizy kolorystycznej nie wyjdzie, bo jakoś nie mogłam siebie dopasować do żadnej z proponowanych palet. Ale dałam szansę Marii i odnalazłam wreszcie swój typ. Mam też wrażenie, że instynktownie nie najgorzej dobierałam sobie kolory z „mojej” palety, choć niektóre propozycje dla mojego typu mnie zaskoczyły.

  5. Prawda, analiza kolorystyczna to świetna sprawa! Ogólnie podświadomie raczej wybierałam chłodne, dość intensywne kolory. Jednak w pewnym momencie życia miałam fazę na takie zgaszone, ciepłe (beże, oliwki i takie tam) – matko, wyglądałam jakbym była chora…
    Poznałam bloga Marii i nie ma zmiłuj – jestem prawdziwą zimą 🙂
    Bardzo podoba mi się u niej to, że nie tylko pokazuje, jakie kolory najbardziej nam służą, ale również, jak sobie radzić kiedy czasami mamy ochotę na mały „skok w bok” 😀 i chcemy założyć coś, co nie do końca jest z naszej paletki. Ja dzięki temu wiem, że kiedy chcę ubrać coś beżowego lub oliwkowego, koniecznie muszę umalować usta na czerwono i dodać jakiś czerwony albo szmaragdowy element biżuterii / dodatek przy twarzy + czarną resztę. To jest extra!

  6. Muszę sobie zapisać kanał tej dziewczyny, świetnie się ją ogląda i jej słucha. Do tego jest tym samym typem urody, co ja – neutralnym w kierunku zimy:)
    A jej chłopak/mąż (nie pamiętam) jest faktycznie modelowym latem. Nie trzeba przykładać od niego żadnych szmatek. Widzisz i wiesz 😉

  7. Przefarbowanie włosów nie zmienia typu kolorystycznego. Kolor może być niedopasowany i wtedy wyglądamy nie wiadomo jak.
    Od czasu gdy wiem, że jestem soft summer życie ubraniowe stało się prostsze. Nie znaczy łatwiejsze, bo bywa problemem zakup konkretnego odcienia.

    • Ta uwaga o włosach była pisana z myślą o mojej koleżance Małgosi, która z jasnej blondynki przefarbowała się na ciemną brunetkę i musiała wymienić szafę, bo jasne kolory nijak się miały do nowego koloru włosów. Pewnie takie spektakularne metamorfozy (powroty do naturalnego koloru jak Mimi z vloga, która przez lata była platynową blondyną) nie są zbyt powszechne, ale się zdarzają.

  8. Pingback: Zimowe dotlenienie | pracownia

  9. Pingback: Magia zmian w domu i pracowni | pracownia

  10. Pingback: Czerwona krata | pracownia

  11. Pingback: Jak radzić sobie z porażką krawiecką? | pracownia

  12. Pingback: Jak odnalazłam swoje zimowe Kolory Bazowe? | pracownia

  13. Pingback: Modowa rewolucja w stylu slow | pracownia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s