STRÓJ / Sukienka

Breakfast at Tiffany’s ???

1 sowa 3 sowa 4 sowa 5 sowa 6 sowa 7 sowa 8 sowa 9 sowa 10 sowaMAŁA CZARNA SUKIENKA

Od śniadania przed witryną sklepową Tiffany’ego wolę wygodne wnętrza kawiarni. Niemniej z Holly Golightly, graną przez niezapomnianą Audrey Hepburn, łączy mnie zamiłowanie do słodyczy o poranku. Ciasta, ciasteczka i słodkie bułeczki nigdy nie smakują mi tak dobrze, jak od razu po przebudzeniu w towarzystwie kawy. To kwintesencja celebrowania początku dnia- bardzo wyjątkowa, bo zdarza się niezwykle rzadko. Jeśli jeszcze mogę spędzić te poranne chwile w dobrym towarzystwie, nic więcej mi nie potrzeba 🙂

Wykrój: By całkowicie wczuć się w filmowa rolę, do kawiarni ubrałam czarną sukienkę, której wykrój oryginalnie pochodzi z 1959 (Audrey Hepburn nosiła swoją czarna Givenchy w 1961). Model sukienki to jeden z moich ulubionych fasonów z dekoltem w serduszko ( 107, Burda 1/2013). Oglądaliście już wersję w czerwieni –Lady in Red, jak również latem w wersji z rozkloszowaną spódnicą tu

Kolor: Jeszcze raz czerń, za którą nie przepadam, ale uznałam, że jest niezbędna współczesnej kobiecie. To część mojej powstającej BAZY. Mała czarna przydaje się na wiele okazji formalnych i niezobowiązujących. Gdy nie wiadomo jak się ubrać, czarna sukieneczka nie zawiedzie.

Materiał: Krepa wiskozowa z lycrą. Pochodzi ze sklepu na Marymonckiej 67 w Warszawie.

Zdjęcia w kawiarni Sowa: Anna Żabska Fotografia: Sesje rodzinne, indywidualne, dziecięce, ciążowe i fotografia blogowa.Więcej info tu

Na koniec dla przypomnienia 🙂 Kultowa scena śniadania u Tiffaniego

Advertisements

23 thoughts on “Breakfast at Tiffany’s ???

  1. Pięknie się prezentujesz w tym dekolcie, gratuluję kolejnego trafionego modelu. Ja też nie przepadam za czarnym kolorem, dlatego moim bazowym jest granat i uważam, że dużo mniej poszarza cerę niż czerń, która służy tylko kobietom o zimowym typie kolorysycznym. Zabrakło mi ujęcia całej sukienki, bardzo lubię, gdy pokazujesz ujęcia również na stojąco, wtedy widać wszystkie jej walory i dopasowanie.:)

  2. Babeczki kajmakowe z Sowy… moje ulubione, zwłaszcza w ciąży obecnie:))
    Piękna sesja, zjawiskowa sukienka! Też nie przepadam za czernią, czarną sukienkę mam jedną, niemniej nie można odmówić jej uroku. No i trzeba przyznać, że czerń jest dość twarzowa:)

  3. Z nieco bardziej wyrazistym makijażem można wyglądać dobrze nawet w czerni. Pewnie nie jest to najbardziej korzystny dla słowiańskich twarzy kolor, jednak pięknie kontrastuje z Twoimi blond włosami.
    Nie przepadam za szyciem z ciemnych materiałów, wzrok mi się męczy. Są na to jakieś sposoby? A może po prostu szyć szybciej? 😉

  4. No i kolejna piękna kreacja 😦 proszę mi wybaczyć tą smutną buźkę ale mamy dziecko w podobnym wieku i uszyłam przy nim może z 5 rzeczy i żadnej sukienki, nie skończyłam nawet tej którą zaczęłam jak był w brzuchu… Tak synka fascynuje maszyna że nie daje mi nic uszyć.

  5. Aniu, jako, iż jesteś bardziej doświadczona w wykrojach z Burdy- chciałabym zapytać jak si ma rozmiarówka zamieszczona w tabeli do rozmiarów realnych. Czytałam, że niestety ubrania najczęściej są o rozmiar za duże, mimo sugerowania się właściwymi pomiarami i tabelą. Nie chciałabym zmarnować materiału na sukienkę…

  6. Witaj. Mam pytanie odnośnie materiału którego tak często używasz. Jaki ma ogólny skład ponieważ nigdzie nie mogę znaleźć czegoś o takiej nazwie. Zazwyczaj jest wiskoza z lycra lub krepa z wiskozą. A do Warszawy daleko…
    Ten materiał prezentuje się pięknie. Gratuluję talentu 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s