DOBIERANIE SUKIENKI / STRÓJ / Sukienka / Wykrój

Top 5: najlepsze sukienki na lato

kolaż lepszy top 5RANKING NAJLEPSZYCH LETNICH WYKROJÓW

Najciekawsze sukienki to te, które przetrwają w mojej szafie co najmniej jeden sezon. Perełki z pracowni nie niszczą się, nie nudzą i maja w sobie coś uniwersalnego. Chwilowe mody szybko się nudzą, a sprawdzone klasyki podobają mi się cały czas. Ulubienice zostają na kolejne lata i walczą z ciągłą konkurencją, gdyż jak wiecie co rusz szyje nowe sukienki, a miejsce w szafie mam ograniczone. Fasony i materiały, które się nie sprawdziły bezlitośnie eliminuję.

Dziś przedstawiam moje top 5 na lato. „Starocie”, które chętnie noszę i nadal uwielbiam:

10 Praga1. Jedwabna sukienka z rękawami 3/4. (Zdjęcia z Pragi w tym wpisie) Siła tej sukienki to doskonały materiał- jedwab i niepowtarzalny wzór. Print w kolorze, który zachwyca mnie co rok i pasuje do mojej karnacji. Kolejne potwierdzenie tego, że najlepiej szyć w barwach, które do nas pasują. Odcienie fioletu to mój coroczny letni faworyt. Co ciekawe, w moim zestawieniu nie ma żadnego koloru „eksperymantalnego” jak mięta, która świetnie wygląda na zimnych typach karnacji. (Jeśli jeszcze nie wiecie w czym wam dobrze, zapraszam do tej lektury )

Sukienkę noszę gdy jest trochę chłodniej. Na zdjęciach z tej sesji jestem już w ciąży, więc pozostawiałam ją lużną w pasie. Teraz częściej zakładam do niej cienki pasek.

 

1

 

2. Kolorowa sukienka z dużym dekoltem w sam raz nad wodę cały plażowy wpis ). Jeden z najbardziej kobiecych wykrojów: duży dekolt, wąska talia. Sukienka jest na batystowej podszewce, która trzyma całą konstrukcję, a mimo to grawitacja zadziałała i dekolt powiększył się o jakiś centymetr- dwa, co sprawia, że kreacje noszę tylko, gdy wypada 🙂 Trafiła mi się świetnej jakości bawełna. Kolor nie spiera się i jest przewiewny. Przetrwam w niej każdy upał.

8 śniadanie3. Groszkowa czerwona sukienka z falą. (cały wpis tu ) Gdy nie mam co założyć, wracam do groszków. Dobry poliester nie jest zły! Nigdy się nie gniecie, po wyciągnięciu z suszarki jest gotowa. Prasuję ją sporadycznie. Sztuczny materiał nie blaknie, nie traci fasonu. Dodać do tego luźny wykrój i mamy bezproblemową sukienkę na pikniki, zakupy na rynku, czy spacer po plaży.

1 summer (1)4. Kopertówka z czarnym paskiem. Lato w mieście opisałam tu. Co prawda oryginalne kopertówki Diane von Furstenberg są raczej z jersey’u, ale moja dzięki zastosowaniu sztucznego jedwabiu wysokiej jakości, jest bardziej elegancka. Gdy temperatura przekracza 30 stopni, wracam do tej sprawdzonej weteranki.

 

 

 

1 coffee5. Najbardziej biznesowa z całej piątki. Więcej zdjęć w poście Coffee brak. Sukienkę Matthew Williamsona szyłam dwukrotnie. Bardziej casualowo z dzianiny punto i bardziej elegancko z  szarego materiału. Wykrój jest tak przykuwający uwagę, że trudno mi się rozstać z kreacją. Duży dekolt na plecach bardzo przyjemnie chłodzi w ciepłe letnie dni, a kieszenie mieszczą drobiazgi.

 

Mam nadzieję, że moje zestawienie pomogło Wam wybrać kolejne projekty do uszycia w to lato.

Pozdrawiam

Ania

Advertisements

25 thoughts on “Top 5: najlepsze sukienki na lato

  1. Bardzo ładne są Twoje realizacji tych wykrojów. 🙂 W okresie letnim również bardzo lubię sukienki nie przylegające do ciała i z ciekawymi printami. 🙂 W ostatnim czasie szyję z cienkiego batystu i bawełny satynowanej w piękny przygaszony wzór. 🙂 A wykrój nr 5. jest moim ulubionym, właśnie wykroiłam go z jasnego cienkiego jeansu i wstawki z granatowego lnu – będę szyć drugą realizację. 🙂

  2. 1 jest z przepięknego materiału, zazdroszczę Ci go bardzo;), ale 5 to mistrzostwo jeśli chodzi o fason. Nie mogę przeżałować, że nie mam tego wykroju:(((

  3. B. lubie Twoje retrospektywy.

    A tak w ogole to jestes krolowa sukienek:).
    Najbardziej podobasz mi sie w tych etuitowatych, albo w tych z szeroka spodnica, albo w tych bardziej luznych. No wlasciwie w kazdej:). Jakos bardziej jestes sukienkowa niz spodniowa.
    Ewa

    P.s. Jesli chodzi o motyke, to rozumiem Twoje rozterki.

  4. Rozwiniecie P.su, bo za szybko kliknelam:

    ilez to razy , po uszyciu walilam glowa o sciane. I tez mi mowili, no co ty jest ladna i mozesz nosic i dobrze wyglada. I byla to prawda. Sama widzialam. Ale nie spelniala moich OCZEKIWAN niestety. I tu jest pies pogrzebany. I motyka :).
    Ewa

  5. Właśnie (mam niezłe opóźnienie) mam zamiar się zabrać za sukienkę nr 1. Czeka tkanina i burda. Może dzięki Tobie się zmobiluzuję i w tym roku wreszcie ta sukienka będzie.

  6. Aniu, czy szyjąc dana sukienkę z jednego wykroju ale zupełnie odmiennego materiału miałaś problemy z jej szerokością? Szyłam sukienkę z jednego wykroju- raz z wiskozy a raz z punto i ku mojemu zaskoczeniu ta z punto musiałam zwężać bo wisiała mi wszędzie, podczas gdy ta z wiskozy z dodatkiem lycry była raczej nazwałabym „dobrze dopasowana”, na tyle, że następną chyba ciut szerszą zrobię. Rozumiem, że jest różnica w rozciągliwości materiałów ale aż taka? Dal mnie to było duże zaskoczenie, że sukienkę z punto musiałam sporo zwężać….

    • Ania, takie rzeczy się zdarzają i mi. Wszytko zależy od rozciągliwości materiału, jak reaguje na żelazko etc. Wiskoza kurczy się pod wpływem temperatury. U mnie raczej sukienki z cienkich tkanin wychodzą luźniejsze, a z grubszych bardziej obcisłe.

      • Masz rację, Aniu, rzeczywiście potraktowałam wiskozę żelazkiem parowym- zapewne skurczyła się w stosunku do tej z punto, muszę więc zweryfikować rozmiar wykrojów z burdy, chociaż zgodnie z tabelką jestem bardziej w 38 niż w 36, ale to różnie bywa…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s