INSPIRACJE / książka

Majówka z PRL

2015-04-28 16.29.35 2015-04-28 16.30.53SUBIEKTYWNA RECENZJA „TO NIE SĄ MOJE WIELBŁĄDY. O MODZIE W PRL” ALEKSANDRY BOĆKOWSKIEJ

Lubię książki za to, że na chwile pozwalają mi się przenieść do zupełnie innej rzeczywistości. A już uwielbiam te, które wręcz wciągają w nowy ekscytujący świat. Lektura „To nie są moje wielbłądy” to właśnie jedna z tych podróży w czasie: strona po stronie lądujemy w absurdalnej rzeczywistości Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej.

PRL pamiętam urywkowo. Najbardziej długą kolejkę pod sklepem w której staliśmy z bratem i mamą. Wężyk zawijał kilka razy i myślę, ze liczył dobre kilkadziesiąt osób. Krążyliśmy pomiędzy ludźmi z nudów, gdy w pewnym momencie, ni  stąd ni  zowąd, kobieta przy kasie powiedziała, ze jestem jej córką i chce wziąć na mnie dodatkowy cukier, czy mąkę… Z płaczem poleciałam do mamy upewnić się, ze nadal jestem tylko jej córką, niczyją inną 🙂

W tych siermiężnych czasach chodziłam w ubraniach z darów lub szytych przez babcie. Podobno, jako dziecko wyglądałam bardzo dobrze. Ja tego nie pamiętam i szczerze powiem, nie wiem czy było to dla mnie istotne. Ubranie dziecka to jednak zupełnie coś innego, niż zmagania dorosłych o dobry wygląd. Historie znanych ludzi, projektantów, osobowości tamtych czasów przeplatają się w „To nie są moje wielbłądy” z porządną reporterską pracą. Wywiady, materiały prasowe, notki ze spotkań. Czytając książkę miałam cały czas wrażenie, ze autorka chciała pokazać modę w PRL z jak najszerszej perspektywy.

Najbardziej zdziwiło mnie, ze jeszcze w końcówce lat sześćdziesiątych istniała taka niechęć do spodni damskich. Boćkowska przytacza artykuł z „Kobiety i życia” w którym autorka reasumuje: ” Możemy nosić spodnie (…) ale nie na każdą okazję, nie na każdą figurę i nie wbrew mężowi”. Brzmi to dziś absurdalnie 🙂 Kto zabroni kobiecie nosić spodnie? Kto się wogóle nad tym zastanawia?

Książka na pewno będzie dobrym punktem odniesienia do rozmów przy majowym grilu. Każda kobieta, dziś 60-70 letnia pamięta te czasy trochę inaczej i każda ma swoją historię do opowiedzenia. Ja już zaczęłam zbierać anegdotki swojej mamy.

Czasy komuny niby nie tak dawno, ale przenosząc się w ten świat ponownie mam wrażenie, ze były miliony lat temu. W Polsce dokonał się nieprawdopodobny skok cywilizacyjny i modowy. Chocby po to, by docenić to co mamy dziś, warto do „To nie są moje wielbłądy” zaglądnąć.

Udanej majówki!

Ania

Swój egzemplarz kupiłam w EMPIKU

„TO NIE SĄ MOJE WIELBŁĄDY. O MODZIE W PRL” ALEKSANDRA BOĆKOWSKIA, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2015

 

Reklamy

9 thoughts on “Majówka z PRL

  1. Ta książka czeka w kolejce :), jak tylko skończę czytać Magię sprzątania sięgnę po nią. Po Twojej recenzji jeszcze bardziej mnie zaciekawiła!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s