Bluzka / STRÓJ

Miejskia tułaczka

1 paski 2 paski 3 paski 4 paski 5 paskiASYMETRYCZNA BLUZKA W PASKI

Wygląda na to, że mam naturę włóczęgi. W ciągu ostatnich 15 lat przeprowadzałam się 14 razy. Każda zmiana to nauka nowej mikrospołeczności, bo choć Warszawa duża, to każda dzielnica jest innym światem. Wyszukiwanie ulubionych sklepów, poznawanie najlepszych dostawców ryb, mleka, warzyw. Testowanie kosmetyczek, basenów i lekarzy. Dopiero gdy już mam wszystko odgadnięte, czuję się jak w domu. Odkrywanie zakątków mojego najnowszego miejsca zamieszkania było znacznie ułatwione- mój radosny blond bąbelek zmiękczył wiele serc- natychmiast 🙂 Tułaczki po dzielnicy i to z wózkiem tylko w wygodnym stroju, a nie ma nic lepszego jak bluzka miła dla ciała i dodatkowo z asymetrycznym pazurkiem.

Materiał: Dzianina dresowa, ale cienka. Usztywniona gdzie trzeba taśmą flizelinową, ale planuję zaprzyjaźnić się z mniej widocznymi taśmami silikonowymi.

Wykrój: Numer 120, Burda 8/2014

Zdjęcia: mąż

Podrasowanie zdjęć: Ania Żabska http://aniazabska.tumblr.com

Reklamy

17 thoughts on “Miejskia tułaczka

  1. Bardzo fajna, prosta ale z pazurem 🙂 Mam tak samo z wyszukiwaniem swoich miejsc w nowo zamieszkałych dzielnicach Warszawy. Niedługo czeka mnie przeprowadzka do innego miasta i to dopiero będzie wyzwanie, którego bardzo się obawiam.

  2. Bluzka wygląda rewelacyjnie! Szczerze powiem, że zupełnie nie kojarzę tego modelu. Wcale, a wcale nie zwróciłam na niego uwagi wcześniej. Jak widać – to był błąd. Super.
    Dobrze wiesz o czym mówisz, ja w ciągu 7 lat przeprowadzałam się 12 razy 🙂 . Od 6 lat mieszkam w końcu w jednym miejscu 😉 i planuję się przeprowadzić jeszcze tylko jeden , ostatni raz.

  3. No i popatrz co robi tkanina.Stylizacja w Burdzie w ogole mi sie nie podobala.Potem obejrzalam rys. techniczny i stwierdzilam,ze wykroj ma potencjal. Twoje wykonanie przekonalo mnie i chyba sie skusze.
    Uwielbiam paski w kazdej postaci.
    Ewa

  4. Dołączam się do komentarzy poprzedniczek. Podobają mi się wszystkie Twoje dzieła: dobór tkanin,modeli, kolorów.Sama nie wiem czemu dopiero teraz to mówię 🙂 .Jestem pod wrażeniem Twojego talentu, pasji, motywacji, a najbardziej podziwiam, że nauczyłaś się szyć sama( przynajmniej tak wnioskuję). Pozdrawiam i życzę mnóstwa dalszych inspiracji.

  5. Ja w Warszawie mieszkam w piątym miejscu, w końcu na swoim. Także nie zwróciłam uwagi na ten model, a tu proszę jak świetnie wygląda… Muszę się jej bliżej przyjrzeć:-)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s