DOBIERANIE SUKIENKI / INNE

Uszyć upatrzoną sukienkę

4 zdjęcia porównanie balowychPewnego weekendowego popołudnia oddawałam się śledzeniu zagranicznych blogów modowych, by nagle zobaczyć sukienkę swoich marzeń. Idealnie elegancka, lekka i czarująca. $ 1350!!! Nie ma szans na taki wydatek, nawet dla zagorzałej fanki sukienek. Przyjęłam jednak wyzwanie i zabrałam do tworzenia własnej interpretacji:

KLUCZOWE ELEMENTY

Najważniejszym dla mnie było skupić się na tym, co naprawdę w sukience zachwyca. Zdecydowałam, że głęboki dekolt jest najważniejszy i muszę go zachować, ale już na wycięte plecy nie miałam co liczyć. Uszycie głębokich dekoltów z przodu i z tyłu to za duże wyzwanie. Sukienka właściwie nie ma na czym się trzymać i musi być z idealnego materiału trochę sztywnego, trochę elastycznego. Wypośrodkowanego tak, by ramiączka nie opadały. Do tego idealnie skrojona. Nie cenię swoich możliwości tak wysoko, więc wiedziałam, że tył będzie zabudowany.

Pomysł na dół, czyli ciemny tiul i jasna podszewka to coś co można zrobić, ale już plisowanie jest tak drogie, że musiało zostać wyeliminowane. W zamian za to pomyślałam O warstwie tiulu z zakładkami. Długość do ziemi to też coś, co chciałam zmienić. Na Oskary się nie wybieram, a sukienki do ziemi w ogóle nie mam. Zdecydowałam, że będzie to kreacja do połowy łydki w stylu lat 50 tych, ale finalnie zostawiłam ją nawet dłuższą”nad kostkę”

KOLORYSTYKA

Rozważałam stonowane kolory grafitu, granatu i czerni. Tiul jest bardzo frywolny, więc w czerwieni czy różu mogłabym wyglądać groteskowo. Dostojne barwy tworzą tu klimat elegancji.

WYKRÓJ

Skupiłam się na znalezieniu góry sukienki z zaszewkami pionowymi. Pamiętałam jeszcze, że model Sezon Ślubny miał możliwość uproszczenia przodu tak, by pozostawić tylko zwężenie na jakim mi zależało. Dekolt nałożyłam z wykroju sukienki V-neck

Spódnica miała początkowo tylko jedną warstwę tiulu, ale po przemyśleniu dokupiłam jeszcze 4 mb 🙂 Tiul ma zwiększony promień talii (z ok 11 cm na 20 cm) tak by móc zrobić zakładki na kole. Podszewka to prosta forma z koła.

 WRAŻENIE

Jestem bardzo zadowolona z mojej interpretacji sukienki Milly. Nie jest to idealna kopia (co byłoby nielegalne), a jedynie zapożyczenie pewnych rozwiązań i pomysłów. Projekt jest widowiskowy, ale tak naprawdę prosty do uszycia.

Cały wpis o pierwowzorze znajdziecie na blogu Anabelle TU

Do następnego!

Advertisements

40 thoughts on “Uszyć upatrzoną sukienkę

  1. Przepiękna. Twoja wersja podoba mi się bardziej niż wzorzec:) A czy wszywając zamek wszyłaś go tylko w podszewkę czy również w tiul?

  2. Idealna, wyglądasz w niej ja księżniczka. Bardzo ładnie zmieniłaś sukienkę i dostosowałaś do swoich potrzeb i zamysłów. Ty inspirowałaś się kimś, ale jestem pewna, że wiele dziewczyn zainspiruje się Twoją wersją sukienki 🙂

  3. Wspaniala sukienka i wygladasz w niej bosko (jak to sie kiedys mowilo … moze i teraz tez) Tak trzymaj! Taka wspaniala sukienka jest nagroda za to, ze umiesz szyc i potrafisz sama stworzyc wartosciowe dzielo! Gratulacje!

  4. Oniemiałam z wrażenia. Wyglądasz szykownie i bardzo kobieco. Przekonałaś mnie też do uroku ciemnego tiulu, który w tej interpretacji jest uroczy i jednocześnie elegancki.

  5. Podoba mi się to, że góra u Ani nie jest tak balowa, jak w oryginalnym projekcie. Dzięki temu staje się bardzo adekwatna do okazji, a słodkości tiulu są przełamane. Łatwo wpaść w kicz w tego typu projektach, a Ani się udało go uniknąć. A tak z ciekawości, ile mniej więcej kosztuje plisowanie? W internecie nie znalazłam przykładu takiej oferty cenowej.

  6. Pięknie wyglądasz w tej sukience, tak zwiewnie, eterycznie, kobieco. Fajne jest też to, że inspirujesz się i dodajesz coś od siebie. Pozdrawiam serdecznie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s