STRÓJ / Sukienka

Niech żyje bal!

1 bal 2 bal 3 bal 4 bal 5 bal 6 bal 7 bal 8 bal 9 bal 10 bal 11 bal 12 balSUKNIA BALOWA

Pierwsze urodziny mojego dziecka to zdecydowanie okazja by cały dom tonął w balonach. Motyw przewodni narodził się sam: Franek jest zabawnym i radosnym maluchem, a pogoń za kolorowymi kulkami powietrza i helu to najlepsza zabawa pod słońcem. Dziecięca radość i nastrój planowanej zabawy tak mi się udzieliły, ze zamiast jakieś stonowanej „maminej” kreacji poszłam w balowe tiule. ..Synek jest zachwycony ;)…

Materiał: Góra to bawełna z jedwabiem. Wygląda jak szlachetniejsza wersja sztywnej satyny bawełnianej. Dół to 8 mb tiulu i gruba podszewka.

Model: Skombinowany samodzielnie, ale bazowałam na prezentowanej już sukience sezon ślubny. Poświęcę cały post na opis tego jak zabrać się za szycie sukienki upatrzonej w sklepie.

Zdjęcia: cierpliwy mąż

Korekta zdjęć i nadanie ostatecznego charakteru: Ania Żabska, autorka fotobloga inspiracyjnego http://www.aniazabska.tumblr.com

Reklamy

59 thoughts on “Niech żyje bal!

  1. Czy spódnicę wykroiłaś z koł tylko z dodanymi zapasami na zaszewki czy nrmalnie układałaś materiał?
    Super wyszła, jest rewelacyjna. Za chwilę chrzest mojej córki i z chęcią coś podobnego widziałabym u siebie 🙂

  2. No no 🙂 Wcale się nie dziwię, że syn zadowolony, bo kto nie lubi balonów i dobrej zabawy. Sukienka jest piękna, świetne połączenie i od razu nasunął mi się pomysł na sukienkę, bo Twoja tak ładnie się układa. Nie poszerza bioder, a jest tiulowa. Bardzo podobają mi się takie sukienki z tiulu, ale w sklepach wszystkie są tak mocno namarszczone, że wyglądałam w nich jak beza.

  3. jejku, nie bądź zła, ja po prostu muszę z Ciebie ściągnąć :D! ale obiecuję, że jak mnie ktoś zapyta, podam odpowiedni adres i cała chwała pójdzie na Twoje konto

  4. a mnie się teraz marzy, żeby Ania przedstawiła stylizację w duchu starego Hollywood. Coś mi te balowe klimaty strasznie podpasowały, chyba pierwszy raz w życiu

      • Najlepsza okazja to impreza karnawałowa. Można sobie wymyślić motyw przewodni (mam na myśli coś w rodzaju tematycznego balu przebierańców). Może jacyś znajomi podchwycą i zechcą sami coś takiego zorganizować, jeśli się nie ma na to siły? Moim zdaniem, jest to najbardziej naturalny sposób, żeby sobie stworzyć okazję do spełnienia wszystkich ubraniowych marzeń. Nie mogę się doczekać tej słynnej Hollywoodskiej fali na Twojej głowie!!! A sama liczę na to, że od przyszłego roku coś podobnego stanie się zwyczajem w moim towarzystwie. Dopiero, kiedy zaczęłam szyć, zrozumiałam, jaki to świetny pomysł, czyli taka coroczna szansa na wyżycie się 🙂

  5. No to pojechałaś Kochana, pozytywnie oczywiscie. Szczękę już pozbierałam i odgapię pomysł, splagiatuję bezczelnie i wystąpię na sierpniowym weselu.
    Aniu a czy góra sukienki to nie wykrój Burda 5/2014, 104 ?

  6. Jej,oniemiałam:) Cudowna,cudowna! Ja też jestem zakochana w tiulu,niestety bez wzajemności:) ale już moja 4 latka wygląda w tiulu extra!

  7. Suknia, nie sukienka, jest boska- to raz a Ty w niej bosko wyglądasz-to dwa! Zaliczyłam już wiele imprez urodzinowych typu kinder bal ale mamy jubilata w takim wydaniu jeszcze nie widziałam 😉 Super!

  8. Pingback: Skąd brać pomysły na letnie sukienki?… i jak je później realizować? | pracownia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s