STRÓJ / Sukienka

Królowa śniegu

Pepitka1 Pepitka2 Pepitka3 Pepitka4 Pepitka5 Pepitka6 Pepitka7 Pepitka8 Pepitka9 Pepitka10SUKIENKA PROJEKTU JEAN-CHARLES de CASTELBAJAC

Noworoczne mrozy w tym roku mnie nie zaskoczyły 🙂 Zaopatrzona w ciepłą wełnianą sukienkę wybrałam się na orzeźwiający spacer. Nic nie oczyszcza głowy tak, jak dawka świeżego powietrza; nic nie cieszy tak bardzo, jak sukienka światowego projektanta uszyta samodzielnie 🙂 Wielkie kieszenie-atrapy początkowo tylko mnie rozśmieszyły, ale z jakiegoś powodu nie mogłam przestać o nich myśleć.

Materiał: Zdecydowałam, że musi to być ciepła wełna, a o pomoc w wyborze poprosiłam Panią Iwonę z warszawskiego sklepu z tkaninami. Pepitka miała świetną, czarną lewą stronę, która idealnie nadawała się na kontrastową stójkę. Ostatecznie zdecydowałam się też na kontrastowe czarne kieszenie.

Podszewka: Jest dla mnie ważna, a przy wełnianych sukienkach, konieczna. W tym projekcie przewidziana jest również na rękawy, więc materiał wierzchni nie „gryzie” skóry.

Wykrój: Jean-Charles de Castelbajac dla Burdy 12/2014, numer 136. Trochę wydłużyłam wykrój, bo nie mam nóg do mini. Poza tym, zrezygnowałam z głęboko wsuniętych kieszeni na rzecz wszywanych na szwie. Sukienka oznaczona jest jako trudna, ale nie zniechęcajcie się. Półokrągłe kieszenie są łatwiejsze do wszycia, niż mi się wydawało.

Zdjęcia: mąż

Obróbka zdjęć: Ania Żabska http://aniazabska.tumblr.com

Reklamy

42 thoughts on “Królowa śniegu

  1. Sukienka bardzo ładna i ciekawa. Ładnie wyglądasz na tle zimowego krajobrazu. W sylwestra zaryzykowałam wyjście na moment bez kurtki i skończyło się potężnym przeziębieniem.

  2. Świetna! Podobał mi się ten wykrój ale trochę się bałam, że będzie szerokim workiem… Teram ma na nią jeszcze większa ochotę! Twoja wersja jest jeszcze ładniejsza niż budy! Czyli to przy szyi to nie ściągacz tylko ta sama tkanina na lewej stronie?

  3. Bardzo fajna sukienka, ja dostałam od Mikołaja 1,60 takiego grubego materiału, raczej na płaszcz, ale na płaszcz trochę mało, a i moje umiejętności trochę za małe, lepiej się czuję szyjąc sukienki. Czy cała sukienka jest na podszewce? rękawy też? Mój materiał bardzo drapie, no i nadal nie jestem pewna, czy mi wystarczy, ale kieszenie i dekolt mogłabym zrobić z innego materiału..

    • Na ta sukienkę kupiłam 2 mb. Trudno mi powiedzieć, czy jeśli kieszenie będą inne, to Ci starczy. Wytnij swój rozmiar w pergaminie i sprawdź- to jedyna metoda. Podszewka jest na całości, rękawy też, więc nie powinna drapać.(Chyba że masz bardzo wrażliwą skórę…Mnie w czasie ciąży nawet przez podszewkę wszytko drażniło)

  4. Pięknie Ci wyszła ta sukienka! Też uszyłam ten model z cienkiej wełny ale muszę przyznać że te wszywanie tych boków trochę mnie pracy kosztowało.Szkoda że nie wpadłam na pomysł żeby sobie te kieszenie uprościć.No i fajnie wygląda połączenie prawej i lewej strony na udawanych kieszeniach!

  5. Pięknie Ci wyszła ta sukienka. Ja też zwróciłam uwagę na ten model w Burdzie. Bardzo lubię to zaglądać, cały czas uczę się szyć, a Twój blog jest dla mnie kopalnią wiedzy i inspiracją:-). I podobnie jak Ty mam słabość do sukienek, choć staram się co jakiś czas uszyć jakąś inną część garderoby. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.

  6. Mam wielką ochotę uszyć tą sukienkę, już nawet kupiłam materiał:) ale mam obawy czy uda mi się uszyć ja z podszewką Jak myślisz czy będzie dobrze leżeć bez podszewki? A Twoja sukienka świetna! 🙂

  7. Dziękuję za ten inspirujący post i wskazówkę. Odkryłaś przede mną piękno i urok tego modelu, dzięki kontrasowym kieszeniom. Jestem szczęśliwa, ponieważ uszyłam tę sukienkę. Nie wyszło mi idealnie wszycie części bocznych, ale koleżanki twierdzą, że tylko ja to widzę.:)
    Postanowiłam uczyć się na własnych błędach i zaczęłam szyć drugą sukienkę z tego wykroju – tym razem czerwoną z granatowymi kieszeniami.

  8. Pingback: Sukienka według projektu JC de Castelbajac | Bijuella

  9. W Burdzie mi sie ten worek nie podobał. Ale na Tobie całkiem fajnie. Mimo tej optycznej talii trzeba mieć do niej dobrą figurę, szczupłą – czyli nie będę tego szyła. Obłędne masz kolory szminek – taki ważny detal w całości.

  10. Jeszcze mam pytanie- bo nadal nie rozumiem jak uprościć to wszywanie kieszeni. Póki co mam zrobiony papierowy wykrój i w tych częściach dużych kieszeni są takie dodatkowe zakładki – chciałabym je po prostu usunąć, a kieszenie (małe) wszyć normalnie – jako kieszenie w szwach bocznych, tak? I oczywiście wyrysować nowe, „głębsze” worki kieszeni. Wydaje mi się, że to powinno zagrać 😉 Czy mam rację?

    • Martha, rok minął odkąd widziałam ten wykrój, ale wydaje mi się że tak właśnie jak piszesz go uprościłam. Zrobiłam zwykłe skromne kieszenie w szwach bocznych i pozbyłam się jakiś konstrukcji oryginalnych, których nie umiałam użyć.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s