DOBIERANIE SUKIENKI / Wykrój / ŁATWE POCZĄTKI

Jak wybieram właściwe wykroje?

1_wm 2_wm 3_wmSZUKANIE IDEALNEGO MODELU

Stos gazet, kubek herbaty i trochę wolnego czasu. Tyle potrzebuję, by wyszperać odpowiedni wykrój. Sprawa nie jest prosta, ale czuję, że nabieram coraz większej wprawy 🙂 Poszukiwania satysfakcjonującego modelu zaczynam zawsze od ustalenia myśli przewodniej. tz.

1. Czego tak naprawdę chcę? Spódniczka, sukienka, spodnie? Co wyjątkowego ma mieć w sobie projekt? Dekolt w szpic, rozszerzane rękawy, podkreślona talia? A może model ma być z upatrzonego wcześniej materiału? Uzbieranych wycinków z gazet?

2. Po ustaleniu priorytetów siadam przed moim stosikiem i przeglądam tylko schematy ubrań, zamieszczone na czarno białym papierze w środku „Burdy”. Kolekcjonowanie magazynów z wykrojami to długotrwały proces, ale ja skompletowałam bazę przeglądając wykroje ubrań Burdy on-line* i zamawiając archiwalne numery.

3. Jedynie gdy widzę, że schemat spełnia moje marzenia patrzę jak gotowe ubranie prezentuje się na modelce. Większość jest oczywiście pięknie sfotografowana i modelki wyglądają w nich dobrze. Ja chudziutką modelką nie jestem, więc muszę dokładnie przypatrzeć się projektowi. Czy dana rzecz jest obcisła, luźna, czy rękawy nie poszerzają w ramionach, biodrach, czy dobrze się układa… Ogólnie staram się dostrzec jak rzecz może leżeć na mnie.

4. Szkicuje swój potencjalny hit wraz z najważniejszymi info. Gdy przewertuję kilkadziesiąt magazynów zazwyczaj zostaję z kilkoma wykrojami. Z nich wybieram ten jedyny.

W zapasie mam też kartkę na inspiracje, gdzie zapisuję „coś fajnego” 🙂 choć staram się ograniczać i nie tonąć w pomysłach.

I tyle, potem już tylko kalkowanie i szycie 🙂

 

 

* Pdf ze schematami wykrojów kiedyś były dostępne na http://www.galerialucznik.pl/czasopisma, ale teraz już ich tam nie ma.

 

 

Reklamy

11 thoughts on “Jak wybieram właściwe wykroje?

  1. Teraz pliki pdf z rysunkami technicznymi modeli zamieszcza również Burda, w zakładce Poradniki. Ja sobie wydrukowałam wykazy z wszystkich numerów, jakie mam i wpięłam do osobnego segregatora – jest mi łatwiej je przeglądać, bo nie muszę wyciągać poukładanych numerów. Mam zamiar zrobić jeszcze segregację po częściach garderoby – sukienka, spodnie, spódnica, będzie jeszcze łatwiej 🙂
    A robię dokładnie tak samo – przeglądam najpierw wykazy, a dopiero gdy coś mi wpadnie w oko, oglądam zdjęcie i czytam pokrótce opis we wkładce.

  2. Bezdomna Wioleta z Szafy takze zeskanowala te schematy i udostepnia na swoim chomiku. Odsylam do jej bloga 🙂
    Szczerze podziwiam Twoje prace, szczególnie zdjęcia, są piękne.

  3. A ja rysunki schematyczne pocięłam (w programie graficznym) i posegregowałam: sukienki do sukienek, spodnie do spodni, itd. Potem spięłam to w taką osobliwą ‚książeczkę’. Wybieranie wykroju jest o wiele łatwiejsze! Kiedyś już o tym pisałam. Oczywiście zanim się zabiorę za szycie, sprawdzam jak gotowy model wygląda na modelce, często również sprawdzam modele uszyte przez czytelniczki na stronie Burdy (w angielskojęzycznej wersji jest tego mnóstwo!) – niestety Burda często np. spina coś paskiem i potem nie widać, czy sukienka jest luźna czy nie.

  4. Ja mam taki sam system, przeglądam na początku segregator ze schematami z Burdy i wybieram co chciałabym uszyć z określonej tkaniny. Później weryfikuję wybrany model z informacjami co do szycia, a potem to już samo się wszystko toczy 🙂 Szyjąc z wykrojów Burdy łatwo można łączyć różne wykroje w jeden.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s