Bluza dresowa / STRÓJ

Orange is the New Grey

1 bluza 2 bluza (2) 3 bluza 4BLUZA~1 5 bluza 6 bluza 7 bluza 8 bluza 9 bluzaKWIATOWA BLUZA DRESOWA

Szara bluza dresowa to klasyka,  ale szyjąc sobie ciepłe wdzianko na sobotni koncert, zapragnęłam czegoś bardziej oryginalnego i kobiecego. W końcu miałam szaleć na Florence and the Machine 🙂 Welch znana jest ze swojego romantyczno- kwiatowego wizerunku i to ona stała się inspiracją do projektu. Jak szaleć to szaleć: w pasmanterii zamiast wybrać szare zachowawcze ściągacze, sięgnęłam po pomarańczowe. Nie żałuję. Nadały całej bluzie fajnego charakteru.

Model: Przewertowałam wszystkie swoje numery Burdy, by znaleźć odpowiedni model. W końcu użyłam tego, z którego korzystałam już kilkukrotnie 🙂 Zdecydowałam się na niego, ponieważ ma lekko wyprofilowany przód i tył. Dzięki temu uniknęłam efektu bezkształtnego worka. Projekt ma obrazkową instrukcję szycia i jest na łatwym do odkalkowania różowym tle. Połączenie 106 i 107, Burda 9/12. Wydłużyłam rękawy, tułów i dodałam ściągacze.

Materiał: Dzianina dresowa.

Zdjęcia: mąż

Obróbka zdjęć: Ania Żabska

Advertisements

24 thoughts on “Orange is the New Grey

  1. Faktycznie mało jest w sklepach takich kolorowych bluz, królują szarości. Twoja bluza jest wesoła i kolorowa, ściągacze pasują idealnie. Na chłodniejsze dni będzie w sam raz. Pozdrawiam

  2. fajowa, bardzo. 🙂
    Ja też jestem zdecydowanie za nieszarymi bluzami 😀 Jednak plusy szycia są wielkie w tej kwestii i w połączeniu z tym co oferują ostatnio sklepy :)…ale zazdroszczę koncertu 😀

  3. Fajna bluza 🙂 A jeśli chodzi o poziom trudności odrysowywania różowych wykrojów to ile ja się na nie naklęłam! Jeśli nie szyjesz największego z proponowanych rozmiarów to jest problem, przynajmniej u mnie, z wyłapaniem czy jeszcze odrysowuję to co trzeba na półpergaminie 😉 różowe linie na różowym tle pod papierem wyglądają niemal tak samo.

  4. Ja mam fazę na pomarańcz. Idę do sklepu po granatowe kropki a wychodzę z pomarańczową łączką, więc ta bluza to mój obiekt pożądania nr 1~! 😉 Piękna rzecz. Już się nie mogę doczekać wycieczki do Warszawy pod koniec sierpnia 🙂 Grochowska! Nadciągam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s