STRÓJ / Sukienka

Retro grochy

1 grochy 2 grochy 3 grochy 4 grochy 5 grochy 6 grochy 7 grochy 8 grochy 9 grochy 10 grochy SUKIENKA DOMOWA

Przeprowadzka do wymarzonego mieszkania kosztowała mnie połamane paznokcie, nadwyrężony kręgosłup i ból głowy. Po dwóch tygodniach walki z kurzem i kartonami mogłam wreszcie wyskoczyć z dresów, zostawić gumowe rękawice, pójść na manicure i założyć najbardziej kobiecą i zwiewną sukienkę, jaka znalazłam w szafie.

Groszkowa powstała na bazie mojej niemijającej fascynacji tym printem. Jest szalenie kobiecy i intrygujący w swej prostocie. Sukienka jest naturalnie bardziej letnia niż wczesnowiosenna, dlatego nosze ją tylko w domu 🙂

Tkanina: Poliester, znany z tego, że się nie gniecie i jest relatywnie tani. Na tą sukienkę potrzeba go dużo. Ja zmieściłam się na styk w 2 mb.

Model: 128, Burda 6/2013

Zdjęcia: Mąż

Obróbka zdjęć: Ekspresowa Ania Żabska

Advertisements

36 thoughts on “Retro grochy

  1. Aniu, cudnie, promiennie- jak zawsze! miałam na ten model ochotę, ale nie wyrobiłam się latem. P.S. też kończymy urządzać nowy dom i…. mam takie same kafle w kuchni 🙂 (i w łazience też…). Sama kuchnia też jest retro i ją uwielbiam (choć jeszcze w niej nic nie ugotowałam). Niech Wam się miło mieszka!!!

  2. Też mam sukienkę w takie groszki, ale kupioną w sklepie i jest tak bardzo elegancka, że nawet do pracy jej nie noszę, a co ciekawe dla Ciebie taka sukienka nazywa się „domową”? No jestem zaskoczona, ale skoro materiał był tani to czemu nie… mnie osobiście groszki kojarzą się z bardziej wyjściowym i eleganckim strojem. Swoją sukienkę kupiłam specjalnie na wesele, ma pasek biały z satyny zawiązywany na kokardę. Do tego kupiłam żakiet biały i czerwone buty na obcasach oraz czerwonego filcowego kwiata, którego przypięłam przy dekoldzie. A i jeszcze czerwona torebka. Fryzurę mialam na kształt Sharon Stone z filmu „Kasyno”…. i wyglądałam całkiem retro na tym weselu 🙂 groszki są śliczne, marzę też o innych wersjach kolorystycznych, biała w czarne groszki, czerwona w białe groszki, granatowa… albo niebieska jak miała Kate Middleton po wyjściu z porodówki :)) pozdrawiam zapracowaną młodą mamę. Przeprowadzka, małe dziecko, szycie…musi Cię to wiele kosztować wysiłku..

    • Zapomniałam o Kate Middleton. Jej groszki faktycznie były śliczne. Stopień elegancji sukienki zależy od kroju, rodzaju tkaniny, a nie tylko wzoru. Ja w prezentowanej na wesele bym raczej nie poszła, bo to zwykła sukienka na gumce 🙂 Twoja na pewno prezentowała się dostojniej 🙂

  3. Wow! Trzy razy sprawdzałam daty postu:)… małe dziecko, przeprowadzka a Pani wygląda cudownie! Zawsze przeglądając ten numer Burdy zatrzymywałam się przy tym wykroju, ale jakoś odwagi nie miałam… Teraz mam, sukienka przecudna!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s