STRÓJ / Sukienka

Goście, goście!

1 róże 3 róże 5 róże 6 róże 7 róże 8 róże 9 różePRAKTYCZNA SUKIENKA WIZYTOWA

Zanim przyjdą goście do małego Franciszka, kradnę cenne chwile odpoczynku dla siebie. Wyszykowana i odmalowana, ze śpiacym niemowlakiem u boku, na 15 minut zalegam na kanapie. Chwile z ulubioną gazetą potrafią zrelaksować i wprowadzić w dobry nastrój. By bez szkody na wyglądzie „spowolnić czas”, uszyłam wiskozową sukienkę, która się nie gniecie. Geometryczny print z różami sprawia, że na sukience dużo się dzieje. Krój jest już maksymalnie prosty.

Materiał: Grubsza wiskoza w graficzne wzory jest wygodna i trwała. Podszewka elastyczna.

Model: Bazą wykroju był prezentowany już 122, Burda 11/2012. Jest to mój ulubiony fason, więc jeśli uważnie śledzicie wpisy zauważycie, że pojawił się w wersji karnawałowej małej czarnej i szarej dzianinowej.  Dekolt w łódkę zrobiłam sama, pominęłam też rękawy i skróciłam sukienkę.

Zdjęcia & częściowy make up: Ania Żabska

Tekst: Ania Marcinkowska

Advertisements

25 thoughts on “Goście, goście!

  1. Aniu, zgrabnie to ujęłaś: „na 15 minut zalegam na kanapie” :). Oj, takie jest życie Młodej Mamy :). Na pocieszenie dodam, że moje Dzieci nie niemowlaki i od dawna bez pieluch, ale też jest nie inaczej. Nie narzekam, jest cudownie :). Sukienka fajna, ten model rzeczywiście jest „Twoim” wykrojem, bardzo Ci pasuje w różnych wersjach. Pozdrawiam Mamusię i Frania ciepło.

  2. Cudnie mieć te 15 min 😀 Ale powiem Ci, że niedawno moja dwójka pojechała z dziadkami nad morze, a my zostaliśmy z Matiasem tylko – ojej jak cicho 🙂 Sukienka jest piękna!

  3. Aniu pięknie wyglądasz, bardzo ładny materiał – gdzie kupiłaś wiskozę która się nie gniecie. Fajnie,że masz dla Siebie parę minut aby się zrelaksować przy gazecie. Przy dzieciach zawsze jest co robić:))

  4. sukienka klasyk, wykonaie świetne,ale materiał ekstra – nie lubię kwiatków, nie przepadam za geometrią, ale tu połącznie jest super.gdzie można takie cudo kupić?

  5. Czy uszyłaś tęsukienkę jeszcze przed urodzeniem Franka, czy już po? Jeżeli po, to jestem pełna podziwu. Jestem również pełna podziwu, że jesteś w stanie w środku zimy ubrać sukienkę bez rękawów. Ja jestem strasznym zmarzluchem i ubieram się warstwowo, co niestety nie jest sexy. Gratulacje, i powtórzę słowa mojego ginekologa po porodzie, dużo wytrwałości w wychowywaniu syna. Mój już prawie 3 latek też urodził się z bujną blond czupryną, co podobno jest nietypowe, na dzień dzisiejszy czupryna jest nadal bardzo bujna i nadal bardzo jasny blond. Powodzenia

    • Sukienkę uszyłam przed porodem, po, jeszcze nie udało mi się zebrać do dokończenia rzeczy które pozaczynałam. Ja z kolei jestem zimnolubna, więc zawsze chętnie chodzę w krótkim rękawku. Też warstwowo, ale pewnie nie mam ich tyle co Ty 🙂

  6. No właśnie, jak przyszyć podszewkę do sukienki? Kiedyś pojawił się post, jak to zrobić, ale tylko część 1 (przyszywanie podszewki do dekoldu). A ja cały czas czekam na częć 2, czyli przyszywanie do podkroju pach- czyżbym coś przegapiła?

  7. Uwielbiam proste sukienki na których wszystko „dzieje się” dzięki printowi. Cieszę się że szyjesz i blogujesz 🙂 Każde 15 min jest cenne – tak mi powtarzają ci co mają dzieci.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s