Ciążowe przeróbki / ŁATWE POCZĄTKI

Powiększanie wykroju dla ciężarnej: Klin

1 — kopia_wm 2 — kopia_wm 3 — kopia_wm 4 — kopia_wm 5 — kopia_wm 6 — kopia_wm 7 — kopia_wm 8 — kopia_wm 9 — kopia_wm 10 — kopia_wm

11 — kopia_wm PROSTE POWIĘKSZANIE PRZODU SUKIENEK I BLUZEK

Gotowe wykroje dla ciężarnych kobiet nie specjalnie podbiły moje serce, dlatego już na początku ciąży zdecydowałam się na przerabianie ulubionych modeli. Przy zaawansowanej ciąży dobrze sprawdza się poszerzanie przodu sukienki czy bluzki. Przy takiej zmianie można zachować ładnie wyprofilowany tył, bok kreacji i ciągle cieszyć się wcięciem w talii 🙂 Wielkim atutem przeróbki jest również możliwość pozbycia się jej po ciąży. Wystarczy potem zszyć klin na całej długości.

Zaczynamy:

1. Przód sukienki/ bluzki powiększ o taką ilość centymetrów jaką potrzebujesz. W moim przypadku po zmierzeniu obwodu brzucha postanowiłam powiększyć sukienkę o 18 cm. Nie zrobiłam nowego wykroju dla przodu, tylko przymocowałam oryginalny 9 cm od złożonej krawędzi. (9 cm to oczywiście połowa z 18 cm).

2. Ciążowe poszerzenie zaznacz kredą i dodatkowo wyciętym trójkącikiem.

3. Pozostałe elementy wykroju przymocuj standardowo i wszystko wytnij zachowując np. 1,5 cm zapasu.

4. Zszyj na lewej stronie ciążowy klin, tak by zszycie sięgało do mniej więcej dołu biustonosza. Jest to u mnie 25 cm. Zakończ ściegiem powrotnym, by uniknąć rozprucia.

5. Rozprasuj klin tak, by po obu stronach była równa ilość centymetrów. U mnie 4,5 cm po obu stronach.

6. Dodatkowo możesz przyszyć rozprasowany klin do dekoltu.

Uwagi końcowe:

Jeśli to początek ciąży i chcesz pochwalić się swoim stanem, klin można zrobić w innym kolorze. Zwrócisz wtedy uwagę wszystkich na swój zaokrąglający się brzuszek. Taki patent zastosowała w swojej kreacji blogerka Nina.

Sukienkę w pełnej krasie mogliście zobaczyć we wpisie po prostu brąz.

Powodzenia 🙂

Advertisements

6 thoughts on “Powiększanie wykroju dla ciężarnej: Klin

  1. Ania, czekam z niecierpliwością na tutorial dotyczący ABC prasowania 🙂 Od dłuższego czasu walczę na różne sposoby z popeliną i nigdy w pełni nie jestem zadowolona z efektów.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s