STRÓJ / Sukienka / Ubrania ciążowe

Po prostu brąz

1_br─ůz 2_br─ůz 3_br─ůz 4_br─ůz 5_br─ůz 6_br─ůz 7 brąz 8_br─ůz 9 10 brąz

SUKIENKA CIĄŻOWA (II- III TRYMESTR)

Nadszedł taki etap ciąży, że zamiast błyszczeć w srebrach i fuksjach mam ochotę nałożyć ciepłe, skromne ubranie i wtopić się w tłum. Efektem spadku nastroju jest wełniana sukienka w kolorze, który rzadko gości na blogu. Brąz jest wdzięczną barwą. Chętnie przyjmuje turkusowe, fioletowe i czerwone dodatki. Początkowo chciałam nosić tę kreację z ogromnym złotym naszyjnikiem, ale nic odpowiedniego nie znalazłam na wyprzedażach.

Materiał: Wełna, choć w dotyku mięciutka i milutka okazała się za drażniąca dla mojej ciążowej skóry. Mimo podszewki strasznie mnie gryzła. Wełniane swetry też powodują dyskomfort, więc myślę, że jest to raczej mój osobisty stan, a nie wina materiału.

Krój: Na bazie znanego i powielanego modelu 109, Burda 9/2012. Wersja jesienno-zimowa to mała czarna, a letnia to “last minute” dress i jedwabna z długim rękawkiem. Wdzięczny i prosty model z instrukcją obrazkową w magazynie 🙂

Przeróbki dla ciężarnej: Sukienka ma z przodu dodatkowe 18 cm, by zmieścić brzuch. W następnym poście pokażę jak taką korektę szybko nanieść na model.

Zdjęcia: mąż

Korekta zdjęć: Ania Żabska

Reklamy

38 thoughts on “Po prostu brąz

  1. Mąż robi świetne zdjęcia widać, że patrzy na Pania z miłością i wie co w Pani najlepsze. Pomijam fakt, że wygląda Pani cudownie w ciąży, ma Pani blask w oczach i piękną twarz mimo zimy. To, że uszyte przez Panią rzeczy świetnie do Pani pasują kolorystycznie i ,,fasonowo” juz nie wspominam bo to jest drugoplanowe przy domunującym Pani basku. To chyba będzie syn ;-)?
    Pozrawiam Panią i podziwiam, że w ciąży jest Pani w stanie szyć bo wiem, że to dość trudne fizycznie.

  2. Te słowa już tutaj padły, ale muszę je powtórzyć: wyglądasz prześlicznie i bardzo cieszę się, że nie wtapiasz się w tłum a szyjesz i pokazujesz, że w ciąży, mimo złego samopoczucia, można wyglądać elegancko i z klasą.

  3. Piekna sukienka, bardzo sprytnie przerobiona – w zyciu bym sie nie domyslila na ktorym modelu bazowalas! I Piekna stylizacja z kolorystycznie intensywnym plaszczem.

  4. Śliczna sukienka! Znów żałuje, że nie szyłam jak byłam w ciąży 🙂 Wszystkiego cudownego w nowym roku życzę a przede wszystkim zdrowego dzieciaczka 🙂

  5. Aniu, Ty nigdy nie wtopisz się w tłum. Z takimi ciuchami?!? 😉 Po rękawkach poznałam, jaki to model. Fajny pomysł z klinem. Cudnie wyglądasz.

  6. Świetny pomysł z tym klinem! 🙂
    Czy kiedy szyłaś tą sukienkę przed ciążą, wprowadzałaś jakieś poprawki do wykroju? Zmierzyłam się z nim już w wersji bluzki i sukienki, ale w przypadku tej drugiej nie jestem w pełni zadowolona z dopasowania. Wprowadziłam drobne zmiany, ale nadal myślę, że można by coś ulepszyć. Który rozmiar kroiłaś dla siebie i czy jest to ten, który zazwyczaj wybierasz, gdy szyjesz z wykrojów z Burdy?
    Będę wdzięczna za odpowiedź!

  7. Przyznam że wyglądasz coraz „pełniej” ale sukienki dodają lekkości, ta również. Jak Ty się chcesz w takich cudach wtapiać w tłum – tak mnie to zastanawia 😀 Chyba zawsze będziesz się wyróżniać.

  8. Pingback: Pałacowym szlakiem | pracownia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s