STRÓJ / Sukienka / Ubrania ciążowe

Ambicja

1 ambicja 2 ambicja 3 ambicja 3 b 4 ambicja 5 ambicja 6 ambicja 6 b 7 ambicja 8 ambicja 8 b 9 ambicja 10 ambicjaPENSJONARKA (również dla ciężarnych I-III trymestr)

Nigdy nie pogodziłam się ze źle wszytym kołnierzykiem w zeszłorocznej beżowej pensjonarce. Po sesji zdjęciowej wyprułam go i zamieniłam na głębszy dekolt z kokardką. Niesmak pozostał, a po kilku miesiącach postanowiłam podjąć wyzwanie ponownie… szczególnie, że sukienka typu worek świetnie mieści rosnący brzuch 🙂

Rezultaty: Nie satysfakcjonują mnie do końca. Nigdy aż tak dokładnie nie przerysowywałam wykroju, jak w tym modelu. Wszystko zgadzało się co do milimetra, a jednak kołnierz znowu okazał się za krótki z przodu. Postanowiłam oszukać 🙂 zmarszczyłam podkrój szyi tak jak marszczy się główki rękawa. Materiał sukienki po tym zabiegu nie wygląda idealnie, ale jest znacznie lepiej niż w zeszłym roku. Trzeciej próby nie będzie. Mam już dosyć zmagań z tym modelem.

Model z przed roku: https://pracowniastroju.com/2013/01/14/pensjonarka/

Wykrój: Burda 10/2011, model 116

Zdjęcia: Ania Żabska

Reklamy

25 thoughts on “Ambicja

  1. Aniu szyłam tą kiecke w zeszłym roku i z takim samym niesmakiem jak Ty bedę ją wspominać brrrr.. Wykrój niby prosty ale dość mam do dzisiaj .Myślałam że to tylko mi sie tak fatalnie szyło ale opinie się potwierdzają bo twoja jest kolejna. pozdrowionka

  2. Obie sukienki są bardzo ładne, a taki kołnierzyk, żeby ładnie leżał, to trudna rzecz do wykonania. Przynajmniej u mnie szło to dość opornie i nie obyło się bez prucia, kiedy szyłam co prawda inny model sukienki, ale też z takim kołnierzem i też z burdy:)

  3. Może lepiej było do gotowego wykroku dekoltu zrobić własny szablon kołnierzyka?Kiedyś szyłam bluzkę bez wykroju i w ten właśnie sposób wykroiłam i uszyłam podobny kołnierzyk..Nawet jest u mnie na blogu..Choć Twoje sukienki bardzo ładnie wyglądają i nie widać, że coś z nimi nie tak 🙂

  4. Ja też szyłam z tego wykroju i spotkała mnie ta sama niespodzianka, kołnierz nie pasował do reszty więc skroiłam wg własnego mierzenia. Oczywiście ja też się zastanawiałam czy to ja czegoś nie umiem, nie rozumiem a jednak to chyba wina tego wykroju! Twoje sukienki są ok, nie musisz nikomu się chwalić, że coś nie wyszło:) pozdrawiam Magda

  5. nie, no, nowe podejście do kołnierza – myślę – sukcesem zakończone! jakiś czas temu miałam ochotę na tę sukienkę, ale uszyłam na jej bazie koszulę i mi się odwidziało. nie przemawia już do mnie ten wykrój 🙂

  6. Bardzo fajnie, Aniu. Dobrze byłoby, szczególnie dla początkujących zawarcie informacji, z jakiej tkaniny wykonana jest sukienka: jedwab, wełna, szyfon…itd.

  7. Pingback: Jak nie zostałam Edytą Górniak, czy choćby Gwen Stefani | pracownia

  8. Pingback: Podróże w czasie | pracownia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s