INNE

Na obcasach

louboutin (1)Uwielbiam buty na wysokich obcasach. Tylko jak przetrwać w nich cały długi dzień? Garance Dore próbuje znaleźć odpowiedz na to pytanie. Swoimi przemyśleniami dzielą się min. redaktorki mody, modelki, Christian Louboutin. Zapraszam na 10 minutowy reportaż prosto z Paryża 🙂

(Film jest tylko w angielskiej wersji językowej)

http://www.garancedore.fr/2013/10/22/pardon-my-french-a-day-in-heels/

Advertisements

10 thoughts on “Na obcasach

  1. Ostatnio znalazłam najwygodniejsze buty na świecie (przesadzam oczywiście, bo nie miałam nigdy na stopach „labutinów” na przykład;) Dostałam od chłopaka Melissy, obcas ok 10 cm. Dla mnie to dużo – na co dzień chodzę w płaskich butach. Ubrałam je na wesele i wytrzymałam ok 10 h. Pod koniec stopy bolały strasznie (mam haluksy), ale myślę, że buty o takim obcasie nigdy nie będą wygodne jak baleriny (no i moje nogi nie są przyzwyczajone do obcasów). Największy plus – żadnych obtarć i pęcherzy! Dodatkowo wszystkie zabrudzenia zeszły po umyciu mydłem (strasznie niszczę buty). Minus – spocona stopa, ale w zwykłych butach pot po prostu w nie wsiąka. Planuję już zakup balerinek od Melissy, bo niestety, ale od paru lat nie potrafię dobrać sobie butów tak żeby nie obcierały czy też nie wrzynały się nad piętą.

  2. Świetny filmik 🙂 kupować kiedy stopy są opuchnięte – to jest pomysł, tylko wtedy w żadne buty o moim rozmiarze się nie wcisnę i kończę z za dużymi, które pózniej mi spadają… Marzy mi się nauczyć jak się robi buty… Pozdrawiam

  3. super filmik ah ta czerwona podeszwa! ja lubię chodzić na obcasach cierpię trochę w Dreźnie ponieważ chodniki wogóle się nie nadają do chodzenia w szpilkach więc decyduje się na słupki, a szpilki smutne czekają smutne na swój dzień!

    pozdrawiam

  4. Szpilki, +100 do kobiecości i seksapilu, ale niestety, dłużej niż 2 godziny nie potrafię w nich wytrzymać. Raz z niewiedzy weszłam do sklepu APIA i miałam na swojej stopie najwygodniejsze buty na świecie… Ale kiedy miły Pan zaprowadził mnie do półki to mnie zamurowało… bagatela 1000 zł. Coś za coś. Także jeszcze chyba na mnie „trochę” poczekają buciki 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s