Umiejętności / Wykańczanie ubrań / ŁATWE POCZĄTKI

Wykańczanie dekoltu tasiemką ze skosu

IMG_5853_wm IMG_5856_wm IMG_5858_wm IMG_5860_wm IMG_5861_wm IMG_5862IMG_5863_wmIMG_5867_wmIMG_5870_wmIMG_5873_wmIMG_5875_wmIMG_5876_wmIMG_5878_wmWYKAŃCZANIE DEKOLTU TASIEMKĄ ZE SKOSU jest jednym z szybszych i ładniejszych sposobów na poradzenie sobie z ubraniem bezpodszewkowym. Metodę można z powodzeniem stosować do rękawków sukienek i bluzek.

Jak to zrobić?

1. Wytnij pasek długości obwodu dekoltu i szerokości powiedzmy 4 cm. Pasek musi być cięty po skosie materiału tz. nie zgodnie z linią nici, ponieważ tylko w ten sposób będzie go można modelować.

2. Złóż pasek na pół prawą strona na zewnątrz i zaprasuj.

3. Żelazkiem uformuj półokrąg rozciągając bardziej krawędź zagiętą.

4. Przymocuj szpilkami taśmę do prawej strony dekoltu tj. na zdjęciu.

5. Przyszyj taśmę do dekoltu w odległości ok 7 mm od krawędzi.

6. Zaprasuj, podwiń na lewą stronę i przyszyj ręcznie lub maszyną.

Plusem wykańczania dekoltu tasiemką z tego samego materiału jest łatwość wykonania i możliwość ukrycia małych niedoróbek. Nikną one, ponieważ szyjemy z tego samego koloru i rodzaju materiału.

Minusem jest zużycie materiału. Tasiemkę robimy po skosie, więc idzie na to kwadrat o przekątnej długości dekoltu.

Wariacje: Można również wykańczać dekolty satynową bądź bawełnianą tasiemką ze skosu kupioną w sklepie. Jeśli dobierzemy dobrze kolor daje całkiem fajny efekt.

Zdjęcia: Gosia Śmietańska

Tekst: Ania Marcinkowska

Reklamy

27 thoughts on “Wykańczanie dekoltu tasiemką ze skosu

  1. Bardzo fajny pomysł wykańczania! Sama nie lubię robić tych takich listew wykończeniowych, a zwykłe podwinięcie nie zawsze ładnie wygląda. Taka tasiemka sprawi, że wykończenia będą i usztywnione i zrobione bardzo estetycznie. I faktycznie, można ukryć tam małe niedociągnięcia:) Na pewno wykorzystam ten sposób:D

  2. Jak ja się kiedyś mordowałam z tymi wykończeniami dekoltów! Rękawy i dół to pikuś, te okropne dekolty, biegnące lekkim łukiem, to było straszne. Ale jak już doszłam o co w tym chodzi to teraz zawsze najpierw przygotowuję sobie albo taką lamówkę, albo odszycie, żeby później nie tracić czasu na prasowanie i szyć jak leci. Nie odmierzam lamówki idealnie do dekoltu tylko robię trochę dłuższą a później ją sobie skracam wedle potrzeb, czasami dekolt muszę nieco pogłębić;)
    Jak zwykle zdjęcia – mistrzostwo, oddają klimat bloga:)

  3. Jestem zaskoczona jak ładnie to wygląda. Myślisz Aniu, że tkaniny nieelastyczne też da się dobrze wykończyć tą metodą? I w ogóle czy wtedy nie trzeba używać fliseliny do zabezpieczenia kształtu dekoltu?

  4. A to jakoś inaczej przyszywasz tą tasiemkę – łatwiej zdaje się… Nie zaprasowujesz jej na „cztery razy”… Czy to zawsze tak można?

  5. Bardzo dziękuję za artykuł. Nareszcie wiem o co w tym chodzi! Od czasu publikacji już wszyłam w dwóch nowych projektach, które póki co jeszcze są w trakcie szycia..

  6. ja zawsze mam problem z wykończeniem dekoltu, nawet jak wycinam materiał ze skosu to nie chce mi się ładnie zgiąć 😦 no ale będę próbować 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s