Akcesoria krawieckie / ŁATWE POCZĄTKI

Nici poliestrowe, elastyczne i jedwabik

DSC_0699 — kopia_wm DSC_0687 — kopia_wm DSC_0712 — kopia_wm DSC_0717 — kopia_wm DSC_0751 — kopia_wmJako nastolatka ograniczałam się do używania nici, które były w domu: białych czarnych i brązowych. Szyłam nimi właściwie wszystkie kolory tkanin. Teraz jestem bardziej wymagająca, a w domu mam ponad 35 rodzajów nici.

DOBÓR KOLORU jest sprawa kluczową. Nić o takim samym lub maksymalnie zbliżonym kolorze maskuje nasze błędy w szyciu. Zawsze chodzę do pasmanterii z kawałkiem tkaniny, bo wierzcie mi fiolet fioletowi nie równy.

NICI POLIESTROWE są najpopularniejszym typem i używam ich najczęściej. Najbardziej wszechstronne. Osobiście nie zauważyłam wielkich różnic miedzy markami. Zarówno polskie, jak i niemieckie nici szyją dla mnie tak samo.

NICI JEDWABIK są przeznaczone do szycia jedwabiu. Wizualnie bardziej błyszczące, co widać na zdjęciach fioletowych nici, bardziej sprężyste, po prostu ładniejsze. Jeśli jednak chodzi o komfort szycia i efekt finalny, to niestety nie zauważyłam wielkiej różnicy. Czy macie podobne doświadczenia?

NICI ELASTYCZNE to nici wielowarstwowe. Składają się z kilkunastu/ kilkudziesięciu wąskich i luźno splecionych nitek. Na zdjęciach widoczne są zielone i czarne. Wiązałam z nimi wielkie nadzieje, ale niestety próby szycia dzianin kończą się nieustannie rwaniem nici. Jeszcze będę z nimi eksperymentować, bo pokusa elastycznego wykończenia dołu spódnicy jest kusząca.  Póki co efekty są dalekie od satysfakcjonujących.

Zdjęcia: Kasia Zajkowska

Korekta zdjęć i tekst: Ania Marcinkowska

Reklamy

18 thoughts on “Nici poliestrowe, elastyczne i jedwabik

  1. Ja też korzystam z poliestrowych; raz kupiłam mieszankę poliestru i bawełny (bo kolor był idealnie pasujący do materiału), ale to był błąd. Nić (rodzimego producenta, dużo tańsza od niemieckich) dała się mojej maszynie we znaki. W szczelinie pod prowadnikiem nici górnej w Janome, bliżej frontu, ok 1cm od górnej powierzchni obudowy jest taki cieniutki drucik, wokół którego się wkręciła i urwała. Jakimś cudem udało mi się to samodzielnie odwinąć, ale nie było łatwo… Innych rodzajów nici nie wypróbowywałam.

  2. Ja swoją bluzkę z jedwabiu szyłam nićmi jedwabnymi (kupionymi w sklepie Milanówka). Szyło się bardzo przyjemnie, nitka jest gładka, błyszcząca. Minusem jest mały wybór kolorów, właściwe tylko kolory podstawowe.

  3. Witam serdecznie! Nie mam swojego bloga ale też szyję i podgladam kogo mogę;).Kidyś pani w pasmanterii poradziła mi,żeby tylko jedna nić w trakcie szycia była elastyczna a druga zwykła. Podszyłam w ten sposób odprute obłożenie dekoltu elastycznej bluzeczki,do dziś się trzyma choc staram się nadmiernie go nie rozciągać.Pozdrawiam!

  4. Nie chcę wprowadzić w błąd, ale z tego co wiem nici elastycznych używa się jedynie do chwytaczy w overlocku, a do igły zawsze nici zwykłych.
    Wyżej przeczytałam, że jakaś pani w pasmanterii doradziła by zakładać tylko jedną… nie wiem, czy to w jakiś sposób pomoże w elastyczności ściegu, ale jeżeli miałabym zakładać elastyczną nić do zwykłej maszyny, to wyłącznie do bębenka, bo górna nić przechodzi zbyt duże naprężenia.

    Dla mnie lekarstwem na wszystko są po prostu ściegi elastyczne w maszynie wieloczynnościowej, bo szyjąc zwykłymi nićmi szew jest naprawdę elastyczny i można go spokojnie (w granicach rozsądku) naciągać, ponieważ on posiada jakby… margines tolerancji – nie wiem jak to nazwać 😀

  5. Tak właśnie zrobiłam;górna nić zwykła a w bębenku elastyczna.Szyłam delikatnie rozciągając matriał i nieco krótszym ściegiem -ok 3mm

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s