INSPIRACJE

O marzeniach…

Siadam przez maszyną by SPEŁNIĆ SWOJE MARZENIA. Śnię o ubraniach, kolorach, wzorach i fasonach. Szycie to ściągnięcie tych snów do rzeczywistości. Kilka, kilkanaście godzin pracy przed maszyną i marzenia mam w rękach. Tak, czasem mnie rozczarowują, ale zawsze mam satysfakcję z ich spełnienia.

20 minut inspiracji od Jacka Walkiewicza

Tekst: Ania

Filmik: Podesłany przez Martę

Reklamy

14 thoughts on “O marzeniach…

  1. Bardzo ciekawy wykład, idę spełniać marzenia 🙂
    P.S skończyłam zakiet, czas tak szybko leci, myslałam że rok temu go skroiłam ma okazało sie że lezał w szafie już dwa lata !

  2. Fajnie, że życie składa się nie tylko z tych dużych marzeń, do których spełnienia dąży się całymi latami. Miło marzyć też o dużej latte, szarlotce czy nowej sukience (oczywiście samodzielnie uszytej) 🙂 i realizować te marzenia w trybie natychmiastowym. A a propos szycia jako spełnienia marzeń: nigdy jeszcze nie miałam takiej przyjemności z posiadania nowego ciucha, jak teraz, kiedy sama go uszyłam. Zakupy ubraniowe przestały być dla mnie jakąkolwiek przyjemnością.

    • Mam tak samo. Zresztą teraz oglądanie sklepowych ciuchów zaczynam od przypatrzenia się wykończeniu, składowi materiału. I prawie zawsze jestem zawiedziona jednym albo drugim. A przyjemność z noszenia swojego ciucha jest bezcenna 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s