STRÓJ / Sukienka

Moje dziedzictwo

2 3 4 5 6 7 9 10 11 12 13SUKIENKA Z KORONKOWYM KOŁNIERZYKIEM.

Ze zdziwieniem patrzę na moich przodków odnajdując w nich cześć siebie. Po babci odziedziczyłam zamiłowanie do czerwonej szminki i smykałkę do szycia. Marta dziś ma 92 lata, ale pamiętam ją jeszcze w czasach, gdy lakierowała piękne, falowane włosy, spryskiwała się francuskimi perfumami i częstowała mnie kruchymi ciasteczkami.

Kiedyś to ona szyła mi ubranka, a teraz ja mogłam zrobić coś dla niej. Babcia zawsze lubiła kołnierzyki, więc do sukienki z wygodnej i praktycznej dzianiny, dodałam koronkowa aplikację. Jest to jedyna ozdoba na jaką się zdecydowałam.

Model: 109, Burda 9/2009 z dodatkowym poszerzeniem z przodu.

Tekst: Ania Marcinkowska

Zdjęcia: Ania Żabska

Reklamy

34 thoughts on “Moje dziedzictwo

  1. Rzeczywiście jako jedyna z naszej rodziny odziedziczyłaś pasję babci:) Jako mała dziewczynka pamiętam Twoje szyte frotki do włosów i ubranka dla Barbie- szkoda, że już ich nie mam. To dopiero było retro:)

  2. Piękny i wzruszający post, dobrze mieć taką wnuczkę 🙂 Moja babcia też miała taką maszynę, pamiętam jak naciągała nici na tą maleńka szpuleczkę. Za każdym razem kiedy to robiła, patrzyłam jak zaczarowana 😉 Za każdym razem ,kiedy widzę taką maszynę ,powracają wspomnienia z dzieciństwa……..szycie dla lalek, maskotki ,skrawki materiałów które dostałam od babci na kiecki dla lalek. Prawdziwe skarby! Ale się wzruszyłam ……. Pozdrów Babcię i życz jej dużo zdrowia !!!!

  3. To prawda ,babcia szyła z wielką pasją od szesnastego roku życia ,pamiętam jej wielkie nożyce ,zgarbione plecy i terkocząca maszynę.W starej szafie trzymała resztki kolorowych materiałów ,tylko wybrańcy mogli tam zaglądać,Ani udało się parę razy zanurkować w tych skarbach ,radość była wielka. Siódmego marca będzie wielki tort i kolejne urodziny babci, niech żyje nam sto lat !

      • Nie potrafisz, bo się zastała… bądź są wytarte elementy, czy nie potrafisz pedałować? No więc… palce, pięty, palce… i aż wpadniesz w rytm. Koło musi się tak rozhuśtać, żeby robiło pełny obrót, a nie cofało się 😀
        Jako nastolatka właśnie na niej szyłam i musiałam pedałować, nie było to trudne, a jak się wpadło w trans, to się całkiem fajnie szyło, no i rachunek za prąd na tym nie cierpiał 😉
        Pasek tylko musi być dobrze wyregulowany, żeby się nie ślizgał.
        Później brat domontował do niej silniczek TUR-a i już było bardzo nowocześnie 😉

  4. Bo babcia to skarb! 🙂 I należy jej dziękować za każdy uśmiech i chwile, które z nami spędza 🙂 No i kochać i kochać i kochać…przecież coś z niej, jest w nas samych…być może właśnie ten uśmiech 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s