STRÓJ / Sukienka

Soczyste rozczarowanie

IMG_4352_wm IMG_4359_wm IMG_4366_wm IMG_4368_wm IMG_4372_wm IMG_4379_wm IMG_4390_wmSUKIENKA WIZYTOWA.

Na uszycie tej sukienki czekałam z niecierpliwością miesiąc. Zobaczyłam jej model w zapowiedziach kolejnego numeru magazynu z wykrojami. Zachwycił mnie oryginalny dekolt ze stójką, którego jeszcze nie miałam w garderobie. Cała kreacja na modelce wyglądała szykownie, nietuzinkowo i retro.

Wersja z soczystej pomarańczowej dzianiny mnie rozczarowała. Marszczenia dekoltu poprawiałam kilkukrotnie i nigdy nie wyglądały tak jak bym sobie tego życzyła. Czasami to wina doboru materiału, który albo usztywnia konstrukcję, albo ją rozluźnia i warto wtedy poeksperymentować z jego innym rodzajem. Czasem wystarczą drobne korekty wykroju. W tym wypadu jednak doszłam do wniosku, że model ( 138, Burda 11/2012 ) nie służy mojej sylwetce.

Może któraś z was go posiada i jest zadowolona? Zastanawiam się, czy można ten oryginalny pomysł jakoś podratować?

Tekst: Ania

Zdjęcia: Gosia

Advertisements

53 thoughts on “Soczyste rozczarowanie

  1. Na pierwszym zdjęciu wyglądasz świetnie! Rzeczywiście, sukienka interesująca, nietuzinkowa, ale mam wrażenie, że takie marszczenia, jakie posiada ta sukienka optycznie zmniejszają biust i może dlatego cała sylwetka traci na proporcjonalności. Ja sama właśnie z tego powodu nigdy się na taki model nie skuszę… 🙂

      • szyłam tę sukienkę z grafitowego punto i podobnie jak Tobie rozłazi mi się dekolt.Pomogło skrócenie wycięcia dekoltu,dzięki temu zabiegowi sukienka jest bardziej „zgarnięta” do przodu i mniej ucieka do tyłu.Twój kolor ładniejszy tylko mnie w soczystej czerwieni jest nie za dobrze.

  2. Ogólnie sukienka jest ładna, ma piękny kolor, ale te marszczenia jakoś psują mi całość. Osobiście nie lubię tego typu ozdobnych elementów garderoby i nie noszę, bo tak jak piszesz nie na każdą sylwetkę pasują. Poza tym stójka przez nie tak trochę nienaturalnie się rozłazi i jest mocno za szeroka. Może jakoś tą górę spiąć na haftkę albo coś innego, żeby tak nie odstawało. Innych pomysłów nie mam.

  3. Hmm… kolor przepiekny – pasuje do ciebie… Ja tez kupilam ten wykroj bo mi sie podoba… ale jak widze trzeba bedzie sie nad nim zastanowic. Widzialam opisy i porady doyczace tego wykroju na PatternReview.com – polecam strone, czasami warto jest sprawdzic doswiadczenia innych. Jak cie sie gora nei podoba -zawsze mozna jeszcze zrobic spodnice z tej sukienki, a gorna czesc przeksztalcic w top z wizaanie. Moze dodanie paska (czy jakiejs szarfy) by pomoglo tej sukience… no to masz wyzwanie. No i oczywiscie zawsze mozesz komus ta sukiene sprzedac 😉

  4. Nie sądzę, żebyś źle dobrała materiał. Myślę, że udało Ci się wyciągnąć maksimum piękna z tego modelu. Moim zdaniem wyglądasz fajnie, o niebo….., ba: o cały wszechświat 🙂 lepiej, niż modelka w burdzie. Aż jeszcze raz zerknęłam w tamtą burdę i utwierdziłam się w tym przekonaniu. Monika ma rację: takie marszczenia optycznie zmniejszają biust, też niestety takich muszę unikać ;). A szyłaś z punto ‚orange’, czy to inna tkanina/kolor?

    • To jest punto, ale kupowany kilka miesięcy temu, więc nie wiem jak odcień pomarańczy. Patrzę, że ze zmniejszaniem biustu macie rację. Więc jest to może model dla kobiet o dużym biuście, które chcą go optycznie zmniejszyć.

  5. Aha, jeszcze jedno: jakbyś miała dokonywać korekt tej sukienki, proszę, nie likwiduj stójki. Ona dodaje sukience ‚pazura’, dzięki niej jest ona nietuzinkowa.

  6. Myślę, że mogłabyś pozbyć się tej stójki na rzecz głębokiego dekoltu w kształcie litery v. Sukienka zyskałaby wtedy lepsze proporcje 🙂
    Pozdrawiam, liwias

  7. podpisuje się pod dziweczynami wyżej na pierwszy rzut oka te marszczenia zmniejszają biust, ogólnie wykrój fajny pokombunuj coś może da się je jakoś zlikwidować bo ładnie się prezentujesz stójka mi się podoba bo nadaje takiego sportowego szyku

    pozdrawiam

  8. Z tego co widzę na modelu w Burdzie to on jest tak skrojony, żeby góra też się marszczyła. Po drugie masz taki biust, że te marszczenia na nim trochę będą mniejsze niż pod, te marczenia są bardzo długie po prostu z założenia modelu. Ale naprawdę szczerze Ci teraz piszę 🙂 podoba mi się na Tobie ta góra. Natomiast dół powinnaś na udach zrobić szerszy, bo bardzo Ci się tam akurat marszczy niepotrzebnie. Ja wiem że to jest punto – swoją droga nie nudzi Ci się już to punto??, szczególnie że szybko traci ładny wygląd – i że ruchy nie są krępowane, ale jakoś tak tam akurat jest nie tak, natomiast góra jest dla mnie rewelacja!! Jeju naprawdę mi się podoba, i tak w burdzie miało być, jeśli te marszczenia na górze Cię denerwują to wydaje mi się że trzeba by inaczej skroić tą górę i poprawki na tej gotowej nie specjalnie coś dają przez to że kierunku nitki się nie uzyska teraz dobrego.

    • Joasia, można liczyć na Ciebie 🙂 Komentarz zawodowy 🙂 Oczywiście cieszę się, że Tobie podoba się góra… Mam tendencję do przesady i jak coś mi się spodoba to eksploatuje temat do wyczerpania. Tak jest z punto! Teraz już nic z tej dzianiny nie szyję. Przerzuciłam się na jedwabie 🙂 Więc przez następne kilka miesięcy będę zasypywała was jedwabnymi inspiracjami.

      • hihi jedwabie mogą być 🙂 Co do eksploatacji tematu to bardzo dobrze :0 bo wtedy naprawdę można się przekonać, że coś jest źle albo wręcz przeciwnie, a tak troszkę nam w tych blogach o to chodzi żeby mieć z tego jakiś pożytek przy okazji. 🙂

  9. Aniu sukienka bardzo ładna,ja również mam na nią ochotę ,nawet mam już na nią materiał i też punto hi hi 🙂 Ty również bardzo mi się w niej podobasz. i wcale nie uważam że źle leży na twojej sylwetce a wręcz odwrotnie wyglądasz bardzo sexi. Odnośnie korekty powiem tak- od pach w dół nic bym nie ruszała wydaje mi się jedynie że podkroje pach nie bardzo są na swoim miejscu. Zwróć uwagę na ostatnie zdjęcie- widać na nim że góra nie bardzo jest dopasowana w okolicy wszycia rękawów dlatego pewnie miałaś problem z marszczeniem na przodzie a i stójka wyglądałaby jeszcze ładniej. Możesz spróbować powiększyć troszkę podkrój pachy z przodu i powinno być ok. O, matko ale się rozpisałam,sorki 🙂

  10. Jak dla mnie sukienka jest dobra,nie ma sensu poprawiać wręcz idealna.Do tego wzoru powinien być delikatniejszy materiał wtedy marszczenia byłyby mniejsze.Proszę mnie posłuchać wiem co mówię bo ja takich sukienek uszyłam setki i ta sukienka idealnie leży na Pani .Pozdrawiam

      • Aniu, Ty tych marszczeń nie musisz się bać:). Bać mogą się ich kobiety, które (podobnie jak ja) noszą miseczkę B, bo ‚dzięki’ takim marszczeniom biust ‚spadnie’ z B do A… :(. Z tego samego powodu nie uszyłam np. bluzki 114A z burdy 10/2012, choć mi się bardzo podobała…

  11. Strasznie mnie cieszy ze sukienka pomniejsza optycznie biust, bo u mnie jest go akurat pod dostatkiem. Od dawna myślałam o tej kiecce ale bałam sie trochę ze marszczenia powiększają. To cudnie ze jest odwrotnie 🙂 szyję!

  12. A może by tak zmienić, że to cięcie co dzieli górę od dołu (nie wiem jak to nazwać, niestety nie znam się na pojęciach krawieckich) przenieść bezpośrednio pod biust?
    Osobiście mi się bardzo podoba sukienka 🙂 I ta czerwień… mmmmm.
    Pozdrawiam

  13. Polecam dekolt ze stójką (ale już bez marszczeń na biuście) – model 101 z Burdy 3/2012,
    uszyłam z tego wykroju ostatnio sukienkę (przerobiłam ją potem na bluzkę) i właśnie ten dekolt jest najfajniejszym elementem stroju.
    Pozdrawiam
    Aneta
    Projekt: SUKIENKA

  14. Bo tam te marszczenia trzeba było na 2cm przeszyć, a resztę sfastrygować i zaprasować i szyć sfastrygowane aż do samego końca, i dopiero wtedy wypruć fastrygę zostawiając te dwucentymetrowe przeszycia:) Nie mniej nie wiem o co chodzi z tą stójką, wydaje mi się, że wycięłam za mało zapasu szwu i jak będę u mamy to to poprawię:)

  15. Moja ukochana Pani Ewa ze sklepu z materiałami w Opolu poleciła mi kiedyś zakup specjalnej nici-gumki do marszczeń. Do kupienia w dobrych pasmanteriach. Wcześniej też miałam ten sam problem z bluzką marszczoną z BURDY.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s