STRÓJ / Sukienka

No Martini, no party!

 

IMG_5663_wm IMG_5664_wm IMG_5667_wm IMG_5682_wm IMG_5689_wm IMG_5706_wm IMG_5711_wm IMG_5723_wm IMG_5726_wm

SUKIENKA IMPREZOWA. 

Karnawał, jak co roku wydaje się za krótki! Idealna okazja, by zorganizować tematyczną domówkę, posączyć alkohol, wyjść ze znajomymi do klubu i dać się porwać rytmom muzyki. 😉 Tańczyć można nawet w bardzo klasycznej małej czarnej, byle by miała zabawowy akcent. Ja wybrałam srebrną połyskującą aplikację, która stanowi główny atut sukienki.

Na parkiet z podszewką, czy bez? Podszewka w sukience pozwala nam ukryć mankamenty figury, nieeleganckie linie wrzynania bielizny, a także zapobiega wypychaniu tkaniny np. w okolicach pupy. Przedłuża żywotność sukienki.

Z drugiej strony trzeba pamiętać, że podszewki wykonane są najczęściej ze sztucznych, nieoddychających tkanin. Tańcząc, szczególnie w przylegającej do ciała sukience wraz z tłumem innych ludzi, można bardzo szybko się spocić. Osobiście, nie cierpię uczucia przylepiania się podszewki do wilgotnych pleców.

Ideałem dla mnie byłoby wszycie jedwabnej, oddychającej podszewki. Jest to jednak ekstrawagancja podnosząca koszt co najmniej dwukrotnie.

W opcji ekonomicznej: wydekolodować kreację 🙂 i nad tym rozwiązaniem teraz pracuje!

Srebrzysta aplikacja: Moja jest wszyta ręcznie. Nie przetrwa nawet najkrótszego prania w pralce, ponieważ srebrzysta farba schodzi z elementów. Sukienka skazana jest na pranie ręczne.

Wykrój: Faworyt ostatnich tygodni Model 122, Burda 11/2012. Ten sam co szara „sukienka tło”, a górna część to baza baskinki.

Materiał: Tkanina z dodatkiem jedwabiu.  Genialna, dobrej jakości, nie gniecie się. Kosztuje ok 40 zł za mb, ale warto było zainwestować. Polecony przez Panią Iwonę ze sklepu na Grochowskiej.

Tekst: Ania Marcinkowska

Zdjęcia: Gosia Śmietańska

Plener: Za udostępnienie swojego słonecznego mieszkania dziękuję Marcinowi 🙂

Advertisements

28 thoughts on “No Martini, no party!

  1. Rewelacja, aplikacja to absolutny hit! Ile kosztuje takie cudo? I jak połączyć dwa wykroje- czy można ufać Burdzie, że jeżeli dwa osobne wykroje mają rozmiar 38 to coś z tego wyjdzie?

  2. Sesja- pełen profesjonalizm. Wyglądasz super! Chyba się na tą sukienkę skuszę, choć boję się, że nie podołam 😦

      • Właśnie wszywanie podszewki to dla mnie jakaś wiedza tajemna, czekam na burdę, w której w dziale ‚szkoła szycia’ będzie coś z podszewką… Jak uważasz, że można ten model szyć bez niej, to chyba zaryzykuję :). Dzięki!

  3. Pięknie ta aplikacja się prezentuje.
    A co do podszewek to ja stanowczo jestem za , ale tak jak piszesz najczęsciej są sztuczne, więc albo wybieram wiskozowe, albo po porstu batyst używam – szczególnie do letnich sukienek. Ja w sumie to chyba jedna sukienkę uszyłam bez podszewki , jakoś tak bardziej mi taka wersja odpowiada. A czasem lepiej wydac 40zł.m i cieszyć się długo sukienką, szczególnie że jak szyjemy dla siebie to trzeba liczyć tylko cenę materiału więc i tak taniej wychodzi niż kupione w sklepie . A wygladasz jak zwykle kobieco na potęgę.

  4. Aniu, zdjęcie wyglądają jak z magazynu mody, a fotograf potrafi doskonale ująć Twoją urodę i detale sukienki. Życzę powodzenia!

  5. Ciao Ania, I like your blog soooo much, I can read Polish without problem, but have some difficulties in writing. This dress is awesome, it’s impressive how you create so different models based on the same pattern. Waiting for your new creation.

  6. Bardzo ładna sukienka, pięknie Aniu w niej wyglądasz ! naszycie aplikacji to strzał w dziesiątkę. To też dobry pomysł żeby odświeżyć wygląd starej sukienki !

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s