STRÓJ / Sukienka

Jedna sukienka, dwie siostry

Downloads2012-10-21

IMG_3804 IMG_3813 IMG_3947 IMG_3977 IMG_4025 IMG_4038 IMG_4043 IMG_4057 IMG_4069 IMG_4675SUKIENKA BIZNESOWA.

Ubranie zmienia się wraz z noszącą je osobą. Najlepiej to widać na przykładzie sukienki „Klasy biznes”. Moja czerwona wersja i dzisiejsza niebieska to jak dwa zupełnie różne projekty, a przecież ten sam model.

Sukienka Gosi została skrócona o kilkanaście centymetrów, co odjęło jej powagi i dodało lekkości. Zrezygnowałam tez z przedniego ozdobnego szwu, gdyż uznałam, że zakładki stanowią już wystarczającą atrakcję.

Szycie rzeczy po raz drugi ma wiele zalet. Przede wszystkim wiedziałam czego się spodziewać. Lepiej mi wyszło łączenie elementów wykroju i wszycie podszewki. Tym razem zdecydowałam się na podszewkę jedynie na tułów. Doszyłam ją również do szwów łączących ramiona z rękawkiem. W przypadku tego modelu nie zdeformowało to ramion, ale jest to ryzykowny manewr zaginający szew do środka. Rękawy tym razem bez zarzutu 🙂

Materiał: Cienka elastyczna dzianina wełniana. Jest to identyczny typ materiału, co „Pensjonarki”. Należy uważać na temperaturę żelazka. Udało mi się zepsuć rękawek przy szyciu, gdyż prasowałam na zbyt wysokiej temperaturze.

Wykrój: Dla przypomnienia 121 z Burdy 8/2012

Tekst: Ania Marcinkowska

Zdjęcia niebieskiej sukienki: Ania Żabska

Zdjęcia czerwonej sukienki i kolaż: Gosia Śmietańska

Reklamy

25 thoughts on “Jedna sukienka, dwie siostry

  1. Aniu, chyba się uzależniłam od twojego bloga 🙂 jest wyjątkowy. Czyta się bardzo przyjemnie szczególnie do porannej kawusi. Sukienki obie śliczne, właścicielki również 🙂
    Czy szycie to twoja pasja czy zajmujesz się tym zawodowo ?

      • właśnie o to pytam- czy nie trzeba szyć ściegiem do dzianin, owerlokiem, czymś elastycznym czy chociażby zygzakiem:) I czy igła też się zwykła nadaje? Nigdy nie szyłam nic elastycznego:)

      • Wiesz, ja jakoś nie kombinuje ze ściegami. zawsze szyje prosto. Igły tylko zmieniam do jedwabi albo bardzo grubych tkanin. Tu srednią zwykłą igłą 90. Punto nie jest jakoś bardzo elastyczna. to prosta dzianina do szycia.

  2. Ta sukienka (w obu odsłonach) jest super. Rzeczywiście, teraz gołym okiem widać, jak różne interpretacje może mieć ten sam model.

  3. A mój komentarz zgubił się po drodze 😦 więc jeszcze raz – Aniu śliczne te sukienki tak samo zresztą jak ich właścicielki. Bardzo przyjemnie czyta się twój blog 🙂 chyba się od niego uzależniłam 🙂

  4. Dzięki porównaniu obu sukienek widać jak ten sam krój może rożnie prezentować się na różnych osobach. A czy przez to, że w dolnej części sukienki nie ma podszewki nie przykleja się ona do rajstop i nie podciąga do góry podczas chodzenie? Pytam o to dlatego, że napisałaś o wełnianaym składzie tkaniny, a zazwyczaj przy wełnach i bawełnach tak się dzieje (przynajmniej ja mam takie doświadczenie).

    • To pytanie do Gosi. Może się uaktywni? Z tego co ja obserwowałam podczas tygodnia w Lubaniu, nic takiego się nie działo. Jedyne co mogę powiedzieć to, że pupa bardziej się wypycha bez podszewki. Widać to tez na zdjęciach…

  5. Potwierdzam, nic takiego się nie dzieje:) W moim przypadku zazwyczaj zbyt obcisłe lub bardzo elastyczne materiały mają tendencję do podwijania się. „Wypchana” pupa to raczej efekt eksploatacji sukienki niż braku podszewki:) (raz czy dwa zaliczyłam w niej krótką sjestę:P)

  6. Moja 7-mio letnia córka powiedziała tak: „To ta Pani jest dobrą siostrą! Ja bym Maryśce (czyli jej młodszej siostrze) nie uszyła nic na pewno!”

  7. Uszyłam taką samą sukienkę ale z materiału w duże mazaje i nie oddała takiego uroku,gładka jest śliczna.Pozdrawiam

  8. Właśnie na tym zdjęciu, zaprezentowanym przez Ciebie na stronie Burdy rozpoznałam Lubań. Znalazłam Twój blog i od tej pory przeglądam go w miarę regularnie. Podziwiam, gdyż od zawsze klasyka była moim faworytem, jednak do tego trzeba też dojrzec. Sama zajmuję się trochę szyciem, właściwie chcę do tego wrócic. Pozdrawiam z Lubania, może kiedyś spotkam Cię tam 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s