Podszewka / ŁATWE POCZĄTKI

Wszywanie podszewki do rękawów

IMG_4691_wm IMG_4716_wm IMG_4718_wm IMG_4720_wm IMG_4726_wm IMG_4727_wm IMG_4730_wm

Biała baskinka z wełny parzonej „gryzła” dlatego po próbnym wyjściu z Olą do Zachęty na wernisaż, zdecydowałam się dorobić do niej podszewkę na ramiona. Kilkugodzinne testowe noszenie własnoręcznie szytych ubrań bardzo polecam. Wykańczam je wtedy tylko na tyle, by dobrze wyglądały na zewnątrz. Potem mogę je skorygować, udoskonalić i ostatecznie dopieścić projekt.

Wszywanie podszewki do bluzek i sukienek zaczynam od szyi, gdyż jest to najbardziej widoczny element. (Ten etap pokażę już niedługo.) Następnie biorę się za rękawy. Wełnę i podszewkę wywróciłam na lewą stronę i przymocowałam przy charakterystycznym szwie prawą stroną do prawej.

Jeśli trudno wam to sobie wyobrazić to ułóżcie bluzkę tak jak ma ona ostatecznie wyglądać. Zakończenia rękawów podwińcie, przyszpilkujcie i dopiero potem wywińcie wełnę i podszewkę na lewa stronę. Rękaw podczas szycia ma być na lewej stronie, wywinięty pomiędzy wełnę a podszewkę. Z wełnianego i podszewkowego rękawa ma się stworzyć jedna tuba.

Po zszyciu zakończeń rękawka, powinien on wrócić na swoje miejsce. Podszewka jest o 2,5 centymetra krótsza od wełny, więc będzie się o tyle podwijać do środka. Voila. Zrobione.

Powodzenia

Tekst: Ania Marcinkowska

Zdjęcia: Gosia Śmietańska

Reklamy

20 thoughts on “Wszywanie podszewki do rękawów

  1. Planuje zakupić podszewkę do spódnicy, tylko mam problem z doborem materiału- możesz polecić co się sprawdza, a co odradzasz? P.S. Super bluzka, czekam na sukienkę z baskinką:)

    • Ogólnie nie lubię podszewek, choć moja relacja z nimi układa się coraz lepiej 🙂 Próbowałam różnych i niestety jeszcze żadnej nie mogę polecić, bo wszystkie zawodzą. Najczęściej proszę o pomoc panie/panów w sklepie z materiałami. Wychodzi znacznie lepiej i taniej niż eksperymenty przez internet.

      • Masz jakieś złe doświadczenia z zamawianiem przez internet? Ja kupiłam dwa materiały, jeden o pięknym kolorze butelkowym niestety miał fakturę zasłony. Kosztował na szczęście tylko 10 zł:) Z drugiego uszyłam zieloną spódnicę bombkę- wygląda super, chociaż materiał jest dosyć sztywny.

      • Mam kilka wpadek na koncie, ale przy każdej się uczę. Trzeba uważać na tanie tkaniny. Za 10 zł ciężko jest znaleźć coś jakościowego. Cieszę się, że użyłaś choć jednego ze swoich internetowych zakupów 🙂

  2. Podziwiam Cie od początku. Super blog z pasją i pomysłami:) Fajnie gdybyś miała możliwość trafić do szerszego grona odbiorców. Kiedyś w „dzień dobry TVN” widziałam dziewczynę, która przerabia ubrania kupione w lumpeksach. Myślę, że o Tobie też by mogli nagrać super reportaż:)

  3. Dziś pierwszy raz mam zamiar wszyć podszewkę w rękaw. Utknęłam, bo nie mam pojęcia, ile podszewka powinna być krótsza od rękawa. Uratowałaś mi życie tym postem. 😉 Kroję zatem o 2,5 cm krótszy rękaw podszewki. Twój blog nie tylko cieszy oko i motywuje do szycia, ale powoli staje się dla mnie ‚szyciową encyklopedią’. Pozdrawiam Cię Aniu weekendowo!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s