STRÓJ / Sukienka

Różowa sukienka lat 90 tych

Moja optymistyczna sukienka 🙂 Jak się smucić mając na sobie tak radosną rzecz? Róż może być infantylny, więc używanie jego jest balansowaniem na krawędzi. Prosty krój, stonowane dodatki i można się wybronić nawet późną jesienią.

Tkanina: Dzianina punto ze sklepu internetowego textilmar. Zamówienia robię zazwyczaj w większych ilościach, by obniżyć koszty przesyłki, więc szykujcie się jeszcze na zieleń, pomarańcz i szarość 🙂 Dzianina, tak jak wspominałam, przy okazji innych sukienek ma super kolor, ale nie wytrzymuje próby czasu 🙂

   

Projekt: Wykrój to zmodyfikowany model 128 z 11/1992 Burda. Rękawki skróciłam do ¾, gdyż wydaje mi się, że ręce wyglądają wtedy smuklej. Dół sukienki do kolan, to mój pomysł. Zwężyłam tez wycięcie w talii, robiąc dodatkowe zakładki na plecach.

Sukienka to dowód na to, że nawet jeśli wyszperacie gdzieś archiwalne numery gazet z wykrojami waszych mam, można z nich zrobić coś ciekawego.

Udanego weekendu!

Ania

Fotograf: Gosia Śmietańska

Reklamy

21 thoughts on “Różowa sukienka lat 90 tych

  1. Hej, ty już ilości hurtowe szyjesz! ;-). Sukienka bardzo mi się podoba – prosta ale dzięki intensywnemu kolorowi, przestaje być zwykła 🙂

    • Tak wkręciłam się w te sukienki 🙂 Szczególnie, że tak łatwo się zamawia przez internet… Teraz hurtowo tworzę płaszcze 🙂 Dziś kupiłam wełnę z kaszmirem w kolorze oczywiście karmelowym.

  2. Najbardziej podoba mi się oczywiście kolor. Intensywny róż w połączeniu z paskiem wygląda naprawdę stylowo. Pozdrawiam!

  3. Piękna. W takim prostym fasonie głównym atutem jest ten piękny kolor. Wcale nie jest infantylny – to zależy od fasonu. Wystylizowana z umiarem wygląda elegancko.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s